Obserwujesz?

sobota, 23 września 2017

SCOTLAND! SO BEAUTIFUL PLACE

Cześć ;)

Witam Was na moim blogu, znów po dłuższej przerwie. Czasem tyle się dzieje, że nawet nie mam czasu dla siebie samej, dla przyjemności jaką jest pisanie bloga. Wielu z Was też już nie czyta moich postów, choć wiem, ze to z mojej winy, bo co tu czytać skoro nic nowego się nie pojawia?

Pod koniec sierpnia pojechaliśmy do Szkocji - ja i mój luby. Boże! Jakie to cudowne miejsce. Góry, o tak jednak w moim sercu nadal płonie ogień miłości do wody: plaża i te sprawy... 
Cudownie, jednym słowem cudownie! 

Pierwszym miejscem jakie zwiedziliśmy był zamek Dunrobin w miejscowości Golspie. Przepiękny. Chyba najpiękniejszy z wszystkich zamków, które w swoim życiu do tej pory widziałam. 


niedziela, 9 lipca 2017

ARIANA GRANDE COLLETION DRESS

Hej :)

Dziś chciałabym przedstawić Wam sukienkę z kolekcji Ariana Lipsy, którą upolowałam na promocji w Nexcie. Z 50f udało mi się za nią zapłacić tylko 6, więc opłaca się korzystać z takich okazji :)

STYLE NUMBER: JD03958


piątek, 30 czerwca 2017

CHUDZIELCY JEDZĄ ANANASY

Hej ;)

Co tam u Was? Jak przygotowania do weekendu? 
U mnie całkiem nieźle, jutro zabieram mojego księcia w magiczne miejsce, o którym jeszcze nie wie. Zapakowałam prezent urodzinowy w papier i schowałam głęboko w szafie żeby nie znalazł. Byle tylko pogoda dopisała :)

2 tygodnie biorę już l-karnitynę z Treca i nie ćwiczę. Pierwszy tydzień to przez gorąco, przeżyłam głównie na wodzie, a ten tydzień... Zalatana jestem, codziennie coś. Telefony, zakupy, inne duperele...

Natomiast dziś postanowiłam napisać Wam o owocu, w sam raz na lato, który może Wam pomóc nie tylko zrzucić wagę, ale urozmaicić np. śniadanie.



ANANAS

poniedziałek, 5 czerwca 2017

TO JA, POWRACAM!

Cześć wszystkim!

Nie było mnie tu dobre pół roku... Dlaczego? Nawet nie wiem od czego zacząć. Ktoś pojawił się w moim życiu, kto diametralnie je zmienił. Nowy dom, motywacja, nowe cele i sens istnienia. Ta przerwa od bloga też chyba była mi potrzebna. Obecnie myślimy o zwierzątku.

Pomyślałam, że zanim wkroczę na bloga z nowymi pomysłami, wypadałoby się czymkolwiek z Wami podzielić. Od tego w sumie jest ta strona. Wybrałam się na wycieczkę do Hiszpanii z koleżanką z pracy. Spędziłyśmy tam tydzień totalnie leniuchując, ale to nie oznacza, że nic nie zobaczyłyśmy. Nie będę Was zanudzać opowieściami o tym, co robiłyśmy itp. Po prostu zerknijcie na zdjęcia.