Obserwujesz?

sobota, 26 września 2015

PAZNOKCIE DUMNE JAK PAW

Hej :)

Co za okropny tydzień, tak długo się ciągnął... Ale nareszcie weekend, można odpocząć. Miałam mały remont w pokoju (tzn, malowanie) z czego bardzo się cieszę, bo teraz jest tu tak... Świeżo :) 
W październiku podwyżka od królowej, ciekawe ile da... W nowej pracy jest o wiele lepiej niż w pralni, mam nadzieję, że wszystko będzie ok i nawet jak się sezon skończy to nadal będzie co robić.

Dzisiejsze paznokcie z wykorzystaniem naklejek miałam zrobić wieki temu, ale nigdy nie mogłam się za to zabrać, nie wiem czemu. Powiem Wam szczerze, że to zdobienie podoba mi się najbardziej z wszystkich, które wykonałam dotychczas. Przyłożyłam się by zrobić to starannie. 

Czy podoba Wam się takie zdobienie?


sobota, 19 września 2015

MY FIRST ZIGZAGS

Hej ;)

Mam nadzieję, ze tydzień minął Wam równie szybko i przyjemnie jak mi? :)
Wzięłam się dziś za paznokcie inspirując się Internetem, oczywiście nie wyszło mi tak jak innym, tak perfekcyjnie i dokładnie, ale cóż, trening czyni mistrza. Nie poddaję się i pomału próbuję nowych rzeczy :)

Chętnie usłyszę Wasze oceny na temat swojej pracy, 
zapraszam zatem do komentowania :)


sobota, 12 września 2015

LILAC&BLACK FRENCH

Hej ;)

Strasznie wolno mijały dni tego tygodnia, ale wreszcie mamy weekend. Narazie zapowiada się całkiem ładna pogoda, słoneczko zagląda do okna, a ja ryczę, bo naoglądałam się smutnych filmików o zwierzakach. 

Jak wiecie rozpoczęłam współpracę ze sklepem dresslink, przydałaby mi się Wasza pomoc jeżeli chodzi o kliki, więc dla zainteresowanych zostawiam linki, tylko napiszcie w komentarzu czy kliknęliście, zebym wiedziała komu się odwdzięczyć:



niedziela, 6 września 2015

SUNDAY WITH DRESSLINK

Hej ;)

Jak minął Wam tydzień?
U mnie czas mija bardzo szybciutko, dzień za dniem, mamy już wrzesień, a co za tym idzie... Jeszcze trochę i jesień, trzeba pomyśleć o jakichś cieplejszych rzeczach. Kilka dni wstecz miałam nawet takie zawirowanie żeby w deszczowe popołudnie sięgnąć po książkę... Do nauki angielskiego oczywiście ;)

Dzisiejszy dzień spędziłam ze znajomymi na obiedzie w polskiej knajpie, jak zawsze było zabawnie, tak więc dzień zaliczam do udanych. Chyba dwa posty temu pisałam Wam o tym, ze sklep dresslink napisał do mnie z zapytaniem o współpracę, zgodziłam się, bo fajnie jest wzbogacić bloga o takie dodatki. Wybrałam kilka rzeczy i paczka przyszła dobrze zapakowana po półtorej tygodnia.