Obserwujesz?

czwartek, 2 lipca 2015

MIELONE Z PAPRYKĄ Z PIEKARNIKA

Hej ;)

Dzisiaj trochę odmiany, coś z kategorii kulinaria: przedstawiam Wam mięsko mielone z papryką z piekarnika. Przepis nie jest skomplikowany, jak będę miała więcej czasu to spróbuję zrobić jakie danie złożone.



Potrzebujemy:
  • 500g mielonego,
  • 1 paprykę (ja wykorzystałam żółtą),
  • przyprawę chili,
  • sól,
  • pieprz,
  • 4 jajka,
  • bułkę tartą,
  • mąkę, 
  • masło.
Wykładamy mielone do miski, dodajemy 2 jajka, 3 łyżki bułki tartej, 2 łyżki chili (w zależności od upodobania) i ręką ''ugniatamy'' wszystko by się dobrze wymieszało. Odstawiamy na parę minut aby przeszło smakiem, przygotowując w tym czasie resztę. Paprykę kroimy na paseczki, kładziemy kolejno mąkę, rozbite dwa jajka i bułkę tartą. Do jajek dodajemy odrobinę soli i pieprzu i mieszamy widelcem, można dodać pół szklanki chłodnej wody.

Następnie na drewnianej desce będziemy kłaść mięso mielone. Najpierw formujemy średnich rozmiarów klopsa, kładziemy na deskę i ręką uklepujemy do płaskiej postaci. Trzeba robić to uważnie, zeby za bardzo się nie przykleiło. Gdy otrzymamy taki ''placek'' kładziemy kilka pasków papryki. Zawijamy i lepimy dokładnie w taką roladkę. Obtaczamy w mące, jajku i bułce tartej. Tak postępujemy z resztą mielonego.

Blaszkę smarujemy grubą warstwą masła, np. prawdziwego. Wykładamy roladki na blachę i wkładamy do nagrzanego piekarnika w 180 stopniach. Po 20 minutach można zmniejszyć temperaturę do 150 stopni, obracajac roladki na drugą stronę. 15 minut i powinny byc gotowe.





Moja propozycja podania jest prosta: ziemniaczki + mizeria. można oczywiscie dodać koperku do smaku.


Jak przyprawiacie mielone?
W jakiej postaci lubicie najbardziej?

Cya ;)

6 komentarzy:

  1. Za mielonymi ogólnie niezbyt przepadam, ale zjem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam,ciekawa alternatywa dla mielonych :)
    ♥ zapraszam na chwilkę do mnie ~ life-by-katee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale narobiłaś mi apatytu. ;) Przepis nie jest zbytnio skomplikowany, co dodatkowo zachęca do wykonania go - zwłaszcza, iż nie posiadam jakiś wybitnych zdolności w dziedzinie gastronomii. Jeszcze dałaś do tego mizerię z ziemniakami, w ogóle uwielbiam takie zestawienie. :) Wszystko wygląda tak smacznie. Co do przyprawiania mielonych, to u mnie w domu zazwyczaj się wykorzystuje takie specjalnie przyprawy do mielonych, tak bardzo kreatywnie. xd Nie wiem już sama, jaka firma, bo zazwyczaj mama je kupuje. A teraz idę coś zjeść. ;)
    Deszczpada007.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające wulgaryzmy świadczą o osobie, która je dodaje, a nie o treści bloga.