Obserwujesz?

wtorek, 27 stycznia 2015

TAKE ME TO CHURCH

Cześć dziewczyny ;)
I chłopacy.

Jutro środa, ten tydzień zaczął się cudownie, odebrałam też moje zamówienie z Avonu pod koniec tego miesiąca w aktualizacji włosowej pokażę Wam, czym będę pielęgnować włoski w lutym. Dzisiaj je potraktowałam jeszcze szamponem z Garniera z avocado, potem nałożyłam olejek arganowy, uwielbiam moje włosy po nim, chociaż wkurza mnie to, ze gumka z nich spada wtedy, ale nie są obciążone czy tłuste, więc spoko. ;)



Każdego dnia dochodzę do nowych wniosków, ah. Wiecie co, będę w Polsce na urlopie... Nie mogę się doczekać! ;) Jej... ;)

Kocham tę piosenkę, wspaniałe wspomnienia mam z nią związane... Nucę sobie ciagle pod nosem. 
Modlicie się? 
Trzeba. 

Miłych snów kochani ;*


4 komentarze:

  1. Szampon z Garniera, kiedyś pewien miałam bardzo mi przetłuszczał włosy ;)
    mój blog, gorąco zapraszam ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny płaszcz :)
    Ja nie jestem fanką tej piosenki, jakoś tak mnie nie przekonała.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające wulgaryzmy świadczą o osobie, która je dodaje, a nie o treści bloga.