Obserwujesz?

czwartek, 22 maja 2014

MISS SPORTY PUMP UP BOOSTER 24h WATERPROOF MASCARA

Cześć dziewczyny ;)

Byłam u lekarza, muszę czekać na wyniki i wtedy wszystko się wyjaśni. Trochę się boję, ale staram się być dobrej myśli. Pogoda jest po prostu super, nawet chwyciło mnie słońce - szkoda, że mam teraz kolorowe ciało :P

Chciałabym Wam przedstawić tusz, do którego jestem jakoś sceptycznie nastawiona. Na początku byłam pod wrażeniem, jednak przy dłuższym stosowaniu jakby czar prysnął. Zacznę moze od tego, ze wcześniej używałam tuszu z essence i byłam zawsze zadowolona. Nadszedł czas na zmianę i trafił w moje ręce bohater dzisiejszego posta. Fajnie rozdziela rzęsy, ale trzeba uważać, bo gdy nałoży się za dużo potwornie skleja je i można popsuć makijaż. Po nałożeniu nie wolno mrugać mocno, bo nie schnie od razu i odbija się nie powiekach, co jest uporczywe... Plus za dużą szczoteczkę - takie lubię najbardziej. Jest wodoodporny, ale mimo wszystko ciężko go zmyć nawet mleczkiem. Tusz pogrubia rzęsy, ale nie ma jakiegoś szałowego efektu wachlarza czy coś. Jak dla mnie średniak, a kosztuje 15zł, więc może i nie ma czego się spodziewać. 

Jaki tusz Wy polecacie?






Cya ;)




20 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam 2000calorii o raz tusze bourjois :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. lubie tą firme w sumie, ale tuszu nie uzywałam

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam go, no nie powala jakością :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pokazesz jak sie sprawuje na rzesach ? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam go nigdy.
    --------------
    http://itstaliaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. słyszałam wiele dobrego o tym tuszu. Sama jednak jeszcze go nie miałam. I chyba nie mam, żadnego ulubieńca, jeśli chodzi o tusze.

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda , że nie pokazałaś jak wygląda na rzęsach ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja go nie miałam, więc skoro odradzasz to nie kupię:) A ja mam teraz taki lepszy z Oriflame i takie na codzie z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja polecam też z tej serii ale fioletowy - używam już drugi raz i polecam kazdemu! :*

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze jeden jego minus, to to że nie jest tak bardzo wodoodporny jak pisze:) raz zaryzykowałam i pomalowałam nim rzęsy na basen - jedno zanurzenie i wyglądałam jak panda..:)

    http://kasauchanel.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że nie tylko ja tak mam, źe choć używam czegoś dlugo i jestem zadowolona to pewnego dnia mnie korci żeby wypróbować coś nowego i nie zawsze jest to strzał w dziesiątkę. Lepsze wrogiem dobrego, czyż nie? Z czystym sumieniem polecam tusz "sexy pulp" od Yves Rocher. :))

    OdpowiedzUsuń
  12. ja używam Marionnaud i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja teraz bardzo sobie chwalę Miss Sporty Volumythic :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja od bardzo dawno uzywam rimmel pugrubiajacy w ktorym sie zakochalam <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja tam teraz z Oriflame i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam nadzieję, że wyniki okazały się dla Ciebie dobre :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja uzywam miss sporty ;) nie lubie tuszy z duza szczoteczką

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające wulgaryzmy świadczą o osobie, która je dodaje, a nie o treści bloga.