Obserwujesz?

niedziela, 30 marca 2014

ROK I TRZY MIESIĄCE

Hej :)

Późna już pora, ale cóż. Szkoda, ze weekend minął znowu tak szybko, bo było fajnie. Wczoraj rano wymyśliliśmy z dziubkiem, ze zrobimy hamburgery i pojechaliśmy do Chełmna. Byłam przekonana, że o 15.20 jest autobus, niestety, nie wiedziałam, że nie jedzie w soboty. I tym sposobem w domu byliśmy koło siódmej wieczorem... Dzisiaj za to 4 godziny na rowerze ;) Dwa tygodnie nauki i koniec. Może kiedyś zatęsknię za szkołą, ale to raczej daleka przyszłość. Pomału zabieram się za ustny polski, temat związany z Horacym, a więc coś dla mnie. Świetna pogoda, oby już tak ciepło było cały czas, żadnych opadów i wiatrów. 28 marca minął rok i trzy miesiące z moim dziubkiem ;)

Niżej zamieszczam zdjęcia hamburgera, który został już dawno strawiony, hehe ;) Nie ma to jak posiłek przyrządzany samodzielnie. Nie samo jedzenie jest fajne, ale przygotowywanie. Raz na jakiś czas można zjeść więcej. Na uwadze mam jednak to, ze niedługo lato i trzeba zadbać o figurę. 

Lubicie hamburgery? 



Cya ;)

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie pyszne samodzielnie robione hamburgery :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje "rocznicy" i owocnej nauki zycze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też gratuluję rocznicy! uwielbiam hamburgery :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hamburgery robione domu są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię hamburgery, ale nie jem je za często bo to bomba kaloryczna.
    Ale ten apetycznie wygląda.
    Świetny post.

    MÓJ BLOG:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zobaczyłam wczoraj wieczorem zdjęcie hamburgerów i zgadnij co jadłam dziś na obiad :D Tak mi smaka zrobiłaś :D Pyszne, takie swoje są najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie jadałm hamburgera robionego samodzielnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię hamburgery :) niestety bikini nie zna litości :)
    ale co domowe to domowe zdrowsze i smaczniejsze :)

    Pozdrawiam

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. O jak ja dawno takiego hamburgera nie jadłam :) Ale za to wczoraj tortille :D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające wulgaryzmy świadczą o osobie, która je dodaje, a nie o treści bloga.