Obserwujesz?

czwartek, 27 lutego 2014

MÓJ ULUBIENIEC

Hej :)

Dzisiaj trochę o kremie, który każda z Was doskonale zna. Często sięgamy po różne specyfiki, szukamy najdziwniejszych mazideł, które zdziałają cuda, a okazuje się, ze rozwiązanie tkwi w prostocie ;)

Krem Bambino, który dostać można za 8,99zł jest dla mnie najlepszy! Jest bardzo wydajny, chroni skórę przed mrozem, buzia po nim jest gładka. Tlenek cynku w nim zawarty też bardzo dobrze wpływa na kondycję naszej cery, ponieważ:

,,Tlenek cynku ma właściwości bielące, matujące i kryjące, dzięki czemu jest stosowany do produkcji pudrów i zasypek. Wykorzystywany również w naturalnych i ekologicznych preparatach do ochrony przed promieniowaniem UV. Zaletą tego związku jest zdolność do blokowania niemal całego spektrum promieniowania UV, dlatego preparaty zawierające tlenek cynku są szczególnie polecane dzieciom i osobom o cerze wrażliwej, u których stosowanie chemicznych filtrów może powodować podrażnienia. Jedyną wadą tlenku cynku jest konieczność stosowania go w dużych stężeniach, co może rozjaśniać cerę. Pomimo tego, jest on jednak związkiem bezpiecznym i skutecznym.
Inną zaletą stosowania tlenku cynku są jego właściwości gojące. (...)
Dzięki nowoczesnym procesom, zmikronizowany tlenek cynku jest transparentny, a odpowiednia wielkość cząsteczek sprawia, że nie przenika do krwiobiegu.''

Źródło: link 

Ostatnio miałam wysuszoną skórę, głównie czoło, przez mydło siarkowe. Kupiłam Bambino i już po pierwszym zastosowaniu widać kosmiczną poprawę. Używam go codziennie przed snem, rano buzia jest gładka, no i mam o wiele mniej wyprysków. 

A u Was sprawdził się? ;)




Na pewno kupię go ponownie, chociaż używam go już ok.3 tygodnie i jeszcze mam prawie cały. Jest naprawdę gęsty, ciężko go wsmarować, ale warto się pomęczyć dla takiego efektu. Nie zastąpię go nigdy żadnym innym kremem.

Cya ;)


10 komentarzy:

  1. Kiedyś, dawno temu go miałam, ale mnie zapychał, przez parafinę na początku składu, nie skuszę się na niego - nie jest dla mnie, ale fajnie, że u Ciebie się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja go ciągle używam-uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas też zadomowił się ten kremik na stałe, świetnie sprawdza się zarówno u mnie jak i synka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś go używałam ale ze względu na parafinę przestałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bambino zawsze się sprawdza (:

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam produkty bambino :) Zapraszam do siebie http://blondieslifetime.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znałam i bardzo lubiłam dopóki się nie okazało, że 90% podskórnych i nawierzchniowych syfków zawdzięczam właśnie jemu :[

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja używam kremu dla dzieci do dupci czyli sudocrem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś ale nie używałam regularnie i na końcu się przeterminował :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bardzo go lubię, o dziwo nie zapycha, a usuwa suche skórki na nosie. :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające wulgaryzmy świadczą o osobie, która je dodaje, a nie o treści bloga.