Obserwujesz?

piątek, 28 lutego 2014

SHEINSIDE

Hej ;)

Jak Wam leci ostatni dzień tego miesiąca?
Dzisiaj mija rok i dwa miesiące jak jestem w związku. Szybko jakoś zleciało.. ;)
Poza tym moim marzeniem było mieć 100 obserwatorów, teraz już mam 200. Dziękuję <3 Dzięki Wam nadal tu jestem. W kwietniu koniec szkoły, hurra.

Chciałabym Wam napisać o sklepie, który na pewno znacie - Sheinside
Przejrzałam tę stronę dokładnie i jest w czym wybierać. Każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno na chłodne dni, jak i te cieplejsze. Niżej przedstawiam Wam rzeczy, które mi się spodobały. Wstawiam ubrania z różnych kategorii, abyście mogły zobaczyć, że Sheinside jest naprawdę warty uwagi. 
Piszcie w komentarzach czy miałyście styczność z Sheinside 
i co Wy sądzicie o tym sklepie?

Proszę też Was o kliknięcie TUTAJ - to nic nie kosztuje, a może mi pomóc. 


czwartek, 27 lutego 2014

MÓJ ULUBIENIEC

Hej :)

Dzisiaj trochę o kremie, który każda z Was doskonale zna. Często sięgamy po różne specyfiki, szukamy najdziwniejszych mazideł, które zdziałają cuda, a okazuje się, ze rozwiązanie tkwi w prostocie ;)

Krem Bambino, który dostać można za 8,99zł jest dla mnie najlepszy! Jest bardzo wydajny, chroni skórę przed mrozem, buzia po nim jest gładka. Tlenek cynku w nim zawarty też bardzo dobrze wpływa na kondycję naszej cery, ponieważ:

,,Tlenek cynku ma właściwości bielące, matujące i kryjące, dzięki czemu jest stosowany do produkcji pudrów i zasypek. Wykorzystywany również w naturalnych i ekologicznych preparatach do ochrony przed promieniowaniem UV. Zaletą tego związku jest zdolność do blokowania niemal całego spektrum promieniowania UV, dlatego preparaty zawierające tlenek cynku są szczególnie polecane dzieciom i osobom o cerze wrażliwej, u których stosowanie chemicznych filtrów może powodować podrażnienia. Jedyną wadą tlenku cynku jest konieczność stosowania go w dużych stężeniach, co może rozjaśniać cerę. Pomimo tego, jest on jednak związkiem bezpiecznym i skutecznym.
Inną zaletą stosowania tlenku cynku są jego właściwości gojące. (...)
Dzięki nowoczesnym procesom, zmikronizowany tlenek cynku jest transparentny, a odpowiednia wielkość cząsteczek sprawia, że nie przenika do krwiobiegu.''

Źródło: link 

Ostatnio miałam wysuszoną skórę, głównie czoło, przez mydło siarkowe. Kupiłam Bambino i już po pierwszym zastosowaniu widać kosmiczną poprawę. Używam go codziennie przed snem, rano buzia jest gładka, no i mam o wiele mniej wyprysków. 

A u Was sprawdził się? ;)




Na pewno kupię go ponownie, chociaż używam go już ok.3 tygodnie i jeszcze mam prawie cały. Jest naprawdę gęsty, ciężko go wsmarować, ale warto się pomęczyć dla takiego efektu. Nie zastąpię go nigdy żadnym innym kremem.

Cya ;)


środa, 26 lutego 2014

SPRING? DRESSES INSPIRATIONS

Hej ;)

Czasem mam taką naleciałość, ze lubię nacieszyć oko ładnymi ubraniami - dziś padło na sukienki wiosenne. Pogoda robi się coraz ładniejsza, więc na pewno już niedługo na ulicach będzie można zobaczyć panie z odkrytymi nóżkami. Post bardzo krótki, piszcie, która inspiracja najbardziej przypadła Wam do gustu :)

Lubicie nosić sukienki?

Jak widzicie dodałam nową zakładkę MOJA TWÓRCZOŚĆ Obecnie jest ona w budowie, ale będę dodawać na bieżąco swoje wiersze, tak więc zapraszam do lektury.


wtorek, 25 lutego 2014

LIKEMORE

Hej ;)

Co za piękna pogoda, aż chce się żyć ;) W końcu słońce, niech już jest wiosna. Chcę zostawić zimowy płaszcz w szafie! W dodatku wiosnę zwiastują moje koty, które w każdej chwili korzystają ze słońca, Xena i jej akrobacje na trawie ;) A Brajan z uwagą się przygląda... 
Byle do piątku. A jak Wam minął ten dzień?

Chciałabym Was zachęcić do korzystania ze strony LIKEMORE
Dzięki niej możecie zrobić sobie bezpłatną reklamę, pozyskać nowych fanów, a nawet poznać ciekawych ludzi. Wykonując zadania, zbieracie punkty, które możecie potem wykorzystywać do zdobywania wiernych czytelników, np. na FB. 
Poza tym, dla mnie ważną rolę na każdej stronie www odgrywa szata graficzna, która w przypadku LIKEMORE jest bardzo przejrzysta. Odkryłam tę stronę jakieś dwa tygodnie temu i po tym czasie mogę Wam ją polecić ;)

Znałyście tę stronę?



Cya ;)

poniedziałek, 24 lutego 2014

OSZCZĘDZACIE?

Hej ;)

Poniedziałek to taki okropny dzień, którego wielu z nas nie lubi. Tak miło się leniuchowało w weekend, nawet z tym moim nieszczęsnym katarem! Dobrze, że wpadła mi piątka z angola, taki miły akcent dnia. Nie lubię jednak wracać tak późno, bo czekam dwie godziny na autobus, a w CCH po prostu jest nudno.

Ostatnio znalazłam 20gr i wrzuciłam do skarbonki. Lubię mieć takie pieniądze na czarną godzinę. W ogóle od jakiegoś już czas oszczędzam tak solidnie. Kasa będzie mi bardzo potrzebna na wyjazd, a to mój cel ;)
Czasem mam takie małe zachcianki, jak każda kobieta zresztą i był czas, kiedy ulegałam pokusom - a to jakaś maseczka, a to krem... Teraz kupuję tylko to, co jest naprawdę niezbędne. 
Myślę, ze każdy z czasem zaczyna uczyć się poprawnego gospodarowania pieniędzmi. Nie są one najważniejsze, ale bez nich jest trudno.

Oszczędzacie?




Cya ;)

niedziela, 23 lutego 2014

WYMARZONY DOM

Hej ;)

Co tam u Was? ;)

U mnie wszystko ok, szkoda tylko, ze weekend minął tak szybko ;( Termometr pokazał dzisiaj 13 stopni w plusie, więc fajnie. Mam nadzieję, ze taka pogoda już nas nie opuści, w czwartek zaczynam tworzyć swój kącik roślinny, jak uda mi się zrobić dobre zdjęcia, to się Wam pochwalę ;)

Czas zacząć myśleć o życiu na serio, 25 kwietnia kończę szkołę, a zarazem ostatni etap nauki, bo obecnie nie planuję żadnych studiów, nawet w przyszłości. Chcę pracować, mieć własny grosz, a dzięki temu stworzyć dom o jakim marzę. Za jakiś czas zdradzę Wam dokładnie moje plany życiowe, teraz jednak skupmy się na tym, co jest tematem tego posta, czyli wymarzony dom. Będę zamieszczała tu swoje inspiracje na przyszłość, dzisiaj zdjęcia sypialni, które dla mnie są świetne ;)

Która podoba się Wam najbardziej? Jaki klimat najlepszy w sypialni? ;)


środa, 19 lutego 2014

DZIEŃ DOBRY

Hej ;)

Wczoraj miałam napisać post, ale nie byłam w stanie. Totalny dół, ale na szczęście mam jeszcze przyjaciół, którzy potrafią rozbawić i pocieszyć. Tak szybko ten czas leci, spaliłam dziś pamiętnik, bo chcę rozpocząć nowy etap w życiu. Nadal nie ćwiczę, a waga stoi w miejscu - 46kg. Cieszy mnie to. Dostałam dziś dwie czwórki z histy ;) Zacieszam się tym i nawet nauczyłam się na jutro, bo skończyłam lekcje szybciej. Włosy jeszcze świeżutkie, mimo że myłam je w niedzielę. Nafta ma na nie dobry wpływ, ale zobaczymy, co będzie dalej. Ostatnio miałam ochotę pofarbować się, ale nie uległam pokusie. Zapuszczam i nie będę ich teraz niszczyć. Aparat nadal robi liche zdjęcia, a za bardzo nie mam kasy na nowy. No, cóż, damy radę. 

Piosenka, którą dedykuję moim przyjaciołom <3 KLIK

A co tam u Was? 
Może polecicie coś na szybszy porost włosów?




Cya :)

poniedziałek, 17 lutego 2014

NEW WORKOUT PLAN

Hej ;)

Co tam u Was?
Pierwszy dzień w szkole po feriach minął całkiem spoko, jutro sprawdzian z niemca i angola, ale luz, no i na trzecią lekcję dopiero, to się wyśpię. Zanim przejdę do najważniejszej części posta, chcę Was zachęcić do piosenek Violetty Villas, tu macie link do jednej z moich ulubionych KLIK 
Uwielbiam słuchać ten głos, niektóre teksty doprowadzają mnie do łez, i dobrze. 

Wychodząc dziś rano na autobus poczułam takie rześkie powietrze, prawie jak wiosenne, słońce i te sprawy - uśmiech cały dzień ;) Mam nowe plany, muszę zrobić listę rzeczy, które chcę zrealizować do wyjazdu. To będzie taki przełom w życiu, na pewno będzie jakaś przerwa w blogowaniu, ale postaram się nie na długo, do wakacji jeszcze sporo czasu ;)

Teraz czas na najważniejsze: zmieniam plan treningów, kiedyś Wam zrobiłam post o tym jak wygląda mój trening LINK DO POSTA
Czas na zmiany. Jak zmieniać, to zmieniać wszystko ;) Przez ferie przytyłam ~2kg. Obecnie ważę 46, dlatego mam zamiar się rzeźbić. Wiem, ze to śmieszne przy tej wadze, ale spróbować nie zaszkodzi. Teraz chcę skupić się na brzuchu, ramionach, nogach i pupie. Ciekawe, co z tego wyjdzie. 
Nie rozpisałam jeszcze do końca treningu, ale będzie się składał z intensywnej rozgrzewki i tych kluczowych ćwiczeń, takich jak brzuszki zwykłe i te na boczne mięśnie brzucha. Będę robić przysiady (w dużych ilościach) i pompeczki męskie (śmiejcie się, ale nie umiem damskich) ;)
Do tego dojdzie taniec, no i zdrowe jedzonko

A tu zdjęcie, które wpadło mi w oko:




Cya ;)

niedziela, 16 lutego 2014

WŁOSOWYCH INSPIRACJI CIĄG DALSZY

Hej ;)

Jak tam po Walentynkach? U mnie dobrze, w Chełmnie było nudno, a w domu romantic kolacja z dziubkiem, heh ;) Jak te ferie szybko zleciały, jak ja wstanę jutro rano? ;( Jeszcze ta okropna pogoda, czyli deszcz i błoto na drodze - urok życia na wsi.

Dzisiaj drugi raz w tym miesiącu umyłam włosy, wcześniej popsikałam je naftą kosmetyczną. Teraz już dobrze się przyzwyczaiły do rzadkiego mycia, chociaż jak zacznę chodzić do szkoły, znowu pod czapką... Zobaczymy ;) Ważne, że rosną.

Kolejne inspiracje:


czwartek, 13 lutego 2014

DLACZEGO PŁACZĘ

Hej ;)

Piszę ten post zapłakana, bo oglądałam ''Trzy metry nad niebem''. Ostatni raz oglądałam ten film z dziubkiem chyba w wakacje... Wtedy też były łzy. Moja ulubiona scena to ta, w której ginie Pollo, ponieważ jest najbardziej emocjonalna i od tego momentu ryczę do końca. Ubóstwiam jazdę na motorze, od razu mi się przypominają wakacje ;) Może i temat filmu taki zwyczajny, ale cóż.

LINK DO FILMU 

Lubicie ten film?



Cya ;)

wtorek, 11 lutego 2014

HANDPICKLOOK

Hej ;)

Dzisiaj tematyczny post, ponieważ znalazłam bardzo fajny sklep ;) Chciałabym Wam pokazać rzeczy, jakie można tam kupić w dobrych cenach. Jest duży wybór w bluzkach, możecie znaleźć taką jaką chcecie. Warto tam zajrzeć, tu macie link:



poniedziałek, 10 lutego 2014

ZIELONA CEBULKA

Hej ;)

Taki dzisiaj nudny dzień, chociaż zaczął się nawet spoko. Rano listonosz przyniósł mój kod aktywacyjny do Allegro, potem pyszne śniadanko ;) Zrobiłam dla Was make up z nadzieją, że może kamerka nie zawiedzie mnie, ale i to na nic... Cóż, dopóki nie będę miała nowego sprzętu, zdjęcia będą liche. W tygodniu muszę się wybrać do Chełmna, żeby kupić prezent na piątek. 

Na mokrych włosach próbowałam warkocza z czterech pasm, już wiem jak go się robi, ale jeszcze mam za krótkie włosy. Poczekam aż ładnie urosną i wtedy się tak uczeszę. Drugie zdjęcie pokazuje najwierniej moją aktualną długość włosów. 

Jak spędzacie poniedziałek? ;)




Cya ;)

niedziela, 9 lutego 2014

GDY POGODA NAS ROZPIESZCZA

Hej dziewczyny ;)

Co tam u Was?
Nie pisałam kilka dni, ponieważ nie miałam czasu. Piątek tak szybko minął, wieczorem byłam w szpitalu, w sobotę wieczorny spacer z dziubkiem ;) Dzisiaj też byliśmy się dotlenić i oglądaliśmy jakiś tam horror, tytułu nawet nie pamiętam. 
A jak Wam minął ten weekend? ;)

Właśnie, pogoda coraz ładniejsza, chciałabym, żeby to słoneczko już nas nie opuszczało. Uwielbiam, kiedy jest ciepło, w końcu śpię pod kocem i dwiema pierzynami ;D Najbardziej cieszę się, gdy mogę schować płaszcz zimowy do szafy i przerzucić się na wiosenną kurtkę. Dopiero mamy luty, więc to niemożliwe, ale... Temperatura w plusie, śnieg topnieje, powietrze takie wiosenne ;) 
Wrzucam Wam kilka inspiracji takich zimowo-wiosennych, zdjęcia pochodzą z Internetu.

Która stylizacja podoba się Wam najbardziej? ;)


czwartek, 6 lutego 2014

MAKE UP INSPIRATIONS

Hej ;)

Kolejny dzień ferii mija w atmosferze poczucia bezradności. Mówię oczywiście o moim aparacie, który teraz raczył się popsuć. Nie mogę robić zdjęć, dlatego wrzucam Wam moje inspiracje. Numerem 1 zaznaczyłam makijaż, który podoba mi się szczególnie. 

Czy ktoś z Was miał aparat marki Fuji? Piszcie w komentarzach jakie aparaty polecacie. Strasznie przywiązałam się do mojego BenQ... 

Jeśli chcecie być bardziej na bieżąco KLIK
Dajcie znać jeśli lubicie, żebym wiedziała komu odwdzięczyć się ;)


środa, 5 lutego 2014

BARWA MYDŁO SIARKOWE RECENZJA

Hej ;)

Na wstępie chciałabym Wam podziękować za to, że ze mną jesteście. Bardzo się cieszę, że jest ktoś, kto docenia moje wypociny. 
Aktualnie czekam na paczkę z Aupie, a co do włosów, to teraz przerzucam się na naftę, więc za miesiąc kolejna aktualizacja i recenzja ;) Czy kiedyś uda mi się wreszcie zapuścić włosy?

Zachęcam do klikania Lubię to obok, będziecie wtedy na bieżąco ;)

Dzisiaj recenzja mojego ulubionego mydełka do twarzy. Jest to mydło siarkowe, które kiedyś poleciła mi szwagierka. Nie byłam przekonana do niego na początku, ale jednak kupiłam. Najpierw rewelacja, bo od razu widziałam poprawę, ale przy dłuższym stosowaniu mydło traciło swoją magiczną moc. 
W wakacje używałam je w zestawie z tonikiem i maseczką i efekty były. Gdy przestałam używać - znowu zaczęły pojawiać się pryszcze.  Potem za jakiś czas kupiłam kolejne mydełko i działało. Myślę, że po prostu lepiej robić przerwy w jego używaniu, bo skóra się przyzwyczaja.
Wczoraj, gdy weszłam do Rossmana zobaczyłam, że jest promocja i tym sposobem mydełko dostałam za 5zł ;)

 Podsumowując:

+wydajne,
+oczyszcza,
+pozostawia skórę gładką,
+poprawia koloryt skóry,
+bardzo dobrze się pieni,
+przyjemny zapach, mało wyczuwalny,

-jeśli zdarzy się przez nieuwagę, ze mydło dostanie się do oka, piecze niesamowicie; mi się tak zdarzyło i miałam czerwone przez godzinę, nawet po przemyciu zimną wodą,
-działa na czas używania.

Używałyście? Jakie jest Wasze podejście do tego kosmetyku?





Cya ;)

wtorek, 4 lutego 2014

GREEN PHARMACY OLEJ ŁOPIANOWY

Hej ;)

Co tam u Was?
Dzisiaj z dziubkiem zrobiliśmy sobie pieszą wycieczkę z Chełmna ;) Po drodze herbatka u babci i tym sposobem dotarliśmy na siódmą wieczorem. Pogoda idealna, w końcu trochę słońca. Wybaczcie mi jakość poniższych zdjęć, czas wysłać mój aparat na emeryturę. Rozglądałam się dzisiaj za nowym... Czy to będzie Samsung?

Ostatni raz w grudniu pokazywałam Wam jak wyglądają moje włosy. Przez cały styczeń używałam oleju łopianowego przed myciem włosów. Wkładałam buteleczkę do ciepłej wody na parę minut, ciepły olej wmasowywałam w skórę głowy oraz całe włosy na około 30 minut przed ich myciem. Na początku wypadało mi dużo włosów i chciałam zrezygnować z tego produktu, ale dotrwałam do końca miesiąca. W sumie w styczniu głowę umyłam 5 razy. 

Nie wiem sama czy olejek coś pomógł, wydaje mi się, ze włosy trochę podrosły i są w lepszym stanie. Może to też skutek tego, że nie prostuję. Po nałożeniu nie swędziała mnie głowa, nie miałam żadnych krost itp., zapach ma neutralny, łatwo go zmyć, zwykły szampon radzi sobie z nim dobrze, przystępna cena, w promocji można go dostać za 6zł. Zostało mi jeszcze pół buteleczki, na pewno wykorzystam, ale teraz przerzucam się na miesiąc na naftę kosmetyczną z wyciągiem z czarnej rzodkwi. 

Muszę też wspomnieć, że włosy dłużej zachowują świeżość po tym olejku. Myślę, ze jest warty uwagi. W marcu mam zamiar podciąć włosy, zobaczymy jak w lutym spisze się nafta ;)

Miałyście ten olej? Jak się sprawdził u Was?



poniedziałek, 3 lutego 2014

POKAŻ SWOJE NOGI

Hej ;)

Która z nas nie marzy o zgrabnych nogach? 
W Internecie jest mnóstwo przykładowych ćwiczeń, które mają pomóc w walce o upragniony wygląd. Dzisiaj ćwiczyłam przez godzinę, chociaż muszę przyznać, że tak szczególnie mi się nie chciało... Jednak nie czas na leniuchowanie ;)

Jakie preferujecie nóżki?
 Możecie wklejać linki do zdjęć w komentarzach, jestem ciekawa Waszego zdania ;) 

Moje inspiracje:





A tu macie moje krótkie parówki:


 KLIK

Cya ;)


niedziela, 2 lutego 2014

SZUKAJ MNIE

Hej ;)

Mamy już luty, wreszcie się wyśpię, bo ferie ;) Weekend minął szybko, ale w miłej atmosferze, a to najważniejsze. Nucę sobie cały dzień piosenkę KLIK Już prawie umiem cały tekst ;) Kocham tego typu muzykę, mogę słuchać godzinami.

W tym tygodniu może uda mi się być w Chełmnie, to pójdę dać aparat do naprawy, bo jest coraz gorzej... Swoje odsłużył, to fakt. Chociaż nie wiem czy naprawiać, czy nowy... Czasem robi ładne zdjęcia, a czasem pojawiają się te paski, a jak jest jasno to białe wychodzą ;(

A jak minął Wasz weekend? ;)





Cya ;*

sobota, 1 lutego 2014

MÓJ CHŁOPAK MALUJE MNIE

Hej ;)

Najbardziej ucieszyło mnie dzisiaj to, że nie było mrozu ;) 
Pisałam Wam, że wstawię make up, ale jakoś nie miałam weny... Najpierw zaczęłam kombinować z jasnymi odcieniami, potem trochę ciemniejsze i w sumie nic z tego nie wyszło. W dodatku mój aparat odmawia posłuszeństwa ;( 
Pierwszy raz mam okazję pokazać Wam zdjęcia w innym stylu, ponieważ mnie i mojego dziubka poniosła wyobraźnia. 

A jak Wy spędzacie sobotni wieczór? ;)




Cya ;*