Obserwujesz?

wtorek, 12 listopada 2013

CHORE INSPIRACJE?

Cześć ;)

Wracając do domu, myślałam sobie o tym życiu. Człowiek rodzi się po to, żeby umrzeć. Co my tak naprawdę z tego życia mamy? 
Ostatnio wpadło mi takie fajne stwierdzenie do głowy:

największym darem jest możliwość kochania drugiej osoby.

Jestem zakochana po uszy i nie chcę nic zmieniać. Pamiętajcie, że każdy zasługuje na uczucia i w związku z tym życzę mojej siostrze Ronnie szczęścia ;* 
Uśmiałam się dziś w szkole do łez, uwielbiam takie dni. 
Mieć dla kogo żyć - mieć cały świat w garści ;)

Dzisiejsze inspiracje:







Cya ;*

3 komentarze:

  1. Bardzo mądrze piszesz! :)
    Zdjęcia wyglądają przerażająco... faktycznie chore inspiracje ;p
    Pozdrawiam ;)
    http://nejfan-13.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Miłość podobno leczy, lecz pewnie niektórych z tych, którzy chcą być wyleczeni ;) Cudownie, że miałaś taki dobry dzień ;) Trzymaj się ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Miłość to lekarstwo na wszystkie choroby:)
    Nie zamierzam Cię osądzać, ale to naprawde są dziwne inspiracji...
    http://nolongernightmare.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające wulgaryzmy świadczą o osobie, która je dodaje, a nie o treści bloga.