Obserwujesz?

poniedziałek, 16 września 2013

DENKO!!

Cześć.

W końcu mam chwilę na posta, ale... Piszę go w niehumorze, bo ostatnio nie mam na nic czasu. Poza tym denerwują mnie kierowcy, którzy nie wiedzą, ze istnieje coś takiego jak kierunkowskaz! Ale to swoją drogą.
Wkurzyłam się, mówiąc kolokwialnie, bo odkładałam zużyte opakowania po kosmetykach do osobnego worka, a tata, ''myląc'' go ze śmieciami, wyrzucił mi wszystko. I przez to muszę posiłkować się zdjęciami z Internetu, eh. Tak więc od razu zabieram się do rzeczy.

Zacznijmy od pielęgnacji twarzy:

1. mydełko do twarzy drzewo herbaciane i rozmaryn, 4,50zł, dobrze oczyszcza, pozostawia skórę gładką, która po użyciu się nie świeci.


2. krem i tonik soraya, ok.30zł razem, tonik idealny do odświeżania twarzy w ciągu dnia, krem na początku wydaje się tłusty i zapychający, ale przy dłuższym stosowaniu jest całkiem ok, dzięki niemu szybciej znikają zaczerwienienia



 3. maseczka do twarzy synergen, 2zł, moja ulubiona, oczyszcza, wygładza, rozświetla, jak dla mnie same plusy; niektórym może przeszkadzać jej zapach, ale idzie się przyzwyczaić






Teraz czas na włosy:

1. saszetka z joanny, 2zł, jak dla mnie świetna, użyłam trzy razy, jestem zadowolona, ale nie skuszę się na szampon, włosy po zastosowaniu maski dobrze się rozczesują i są gładkie, nie elektryzują się



2. szampon w promocji dostępny za 6zł,  idealny dla włosów, które pozbawione są blasku, miękkie po umyciu, błyszczące, dobrze się układają, nie powoduje łupieżu


3. szampon z pokrzywą, cudów nie zdziałał, ale dla odświeżenia jest dobry, ładnie pachnie, dobra cena, dobrze się pieni

4. jedwab do włosów, w biedronce w promocji po 4zł,  coś wspaniałego! jestem zachwycona jego działaniem, koncówki są normalnie jak nowe, włosy po użyciu układają się bosko i... mają połysk. ;) nie puszą się. - mój ulubieniec


5. marion ultralekka odżywka, 9zł, używam regularnie od lipca i starczyła mi do dziś, wydajna, ładnie pachnie, nie obciąża włosów, działa. wszystkie kosmetyki spowodowały, ze włosy urosły!!


A jeśli chodzi o pielęgnację ciała to nic specjalnego:

1. żel do golenia, delikatny, nie podrażnia, bez obaw można go stosować wszędzie, ok. 15zł, ale mało wydajny i nie kupię więcej


2. płyn do kąpieli, 8-9zł, ładnie pachnie, mocno się pieni, najnormalniejszy płyn ;)


Także to już całe denko. ;)

 Używałyście któregoś produktu? Jak się sprawdził u Was? I co polecacie mi na włosy ? :))

Buziaki, cya ;*

6 komentarzy:

  1. Nie znam żadnego kosmetyku z Twoich zużytków;) Ale nadrobię zaległości ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Stosowałam to mydełko do twarzy : ) A jeśli chodzi o produkty do włosów to z wymienionych nie stosowałam nic, ale polecam odżywkę ''LATTE'' można zamówić u fryzjera :)

    juliett-jucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające wulgaryzmy świadczą o osobie, która je dodaje, a nie o treści bloga.