Obserwujesz?

wtorek, 23 lipca 2013

SKIN SO SOFT. KREM DO DEPILACJI OKOLIC BIKINI

Hej ;)

Jak obiecałam, tak dziś wstawiam krótką notkę na temat kremu do depilacji okolic bikini, który dostałam na wypróbowanie od Marty. 

 Od razu zaznaczam, że poniższe zdjęcia przedstawiają włoski na wewnętrznej stronie mojego uda ;)

Plusy:
+wygodne opakowanie,
+nie podrażnia,
+ w miarę gęsta konsystencja,
+dostępność (Avon);

Minusy:
-okropnie śmierdzi (znosiłam już wiele zapachów śmierdzących masek do twarzy itp., ale to zwyciężyło),
-pojemność (jak dla mnie 75ml to mało),
-w ulotce jest napisane żeby trzymać 2,5 minuty, ja musiałam trzymać 5 minut aby zadziałał,
-uważam, że i tak nie usunął dobrze włosków. 





Miałyście ten krem? Co o nim sądzicie? Jak sprawdził się u Was?

Cya ;*

4 komentarze:

  1. Nigdy go nie miałam, ja mam z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam i mieć nie będę. Nie lubię kosmetyków katalogowych, nie ufam im.

    Nie stosuję żadnego kremu do depilacji, moja skóra ich nie lubi choć przyznam, że są bardzo wygodne w użyciu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam, ale faktycznie nie do końca się sprawdził

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające wulgaryzmy świadczą o osobie, która je dodaje, a nie o treści bloga.