Obserwujesz?

poniedziałek, 8 lipca 2013

RAZ SMUTNO, RAZ WESOŁO

Witam :)

Ostatni czas był dla mnie bardzo emocjonujący ze względu na wydarzenia bardzo smutne, a zaraz po tym wesołe. Tak to już bywa, że czasem trzeba trzymać coś w sercu, bo nie wszystko trzeba pokazywać i obwieszczać. Należy żyć dalej ;)

Najpierw prosty make up, który i tak w trakcie wesela, można powiedzieć, spłynął:






Nic szczególnego - to fakt, ale niestety z powodu wydarzeń losowych nie mogłam iść nawet do fryzjera. Szliśmy spać w piatek po 2 w nocy, wstać trzeba było po 7, umyć się, ubrać i jechać jeszcze w jedno miejsce, bardzo smutno było, ale na przygotowanie się do wesela miałam godzinę. Jak się domyślacie - to bardzo mało i sama.. ; (

To już chyba było po oczepinach:







To chyba wszystko na dziś:)
Dzięki za komentarze pod ostatnim postem! ;] Jutro obczaję Wasze blogi, bo zaraz idę spać ;P

Cya :*

1 komentarz:

  1. Ostatnie zdjęcie wymiata :)
    No to dobranoc :D

    sylwiaa-m.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające wulgaryzmy świadczą o osobie, która je dodaje, a nie o treści bloga.