Obserwujesz?

środa, 31 lipca 2013

TAK CZĘSTO ŻYCIE BYWA BRUTALNE

Hej kochane kobietki :)

Co tam u Was słychać? Tak rzadko o to pytam, bo wyczytuję to na Waszych blogaskach.. ;) 

W nocy z poniedziałku na wtorek u nas była okropna burza, przebudziłam się i nie mogłam zasnąć... Przerażające grzmoty i błyskawice, pokój był jasny, a ja ze strachu bałam się otworzyć oczy. Serio, nawet odmówiłam kilkadziesiąt razy pacierz, co jest dziwne, bo nie robiłam tego wieki i w sumie moje podejście do wiary... 

Jak ten czas szybko leci, rok temu o tej porze byłam na wakacjach u siostry w Anglii. A tu już od września trzecia klasa liceum! Nie mogę uwierzyć, co dalej? 

Oglądnęłam sobie w Internecie różnorodne zdjęcia z makijażami i się zainspirowałam. Jutro postaram się zrobić jakiś make up dla Was. Wrzucam Wam foto z Internetu, które szczególnie mi się spodobało:

  


Nie wiem, co jest w tym zdjęciu, ale bardzo mi się podoba. Te brązy coś we mnie poruszyły, foto emanuje smutkiem mieszającym się z nadzieją... 

Jeszcze trochę i będę miała 90 obserwatorów... Nie mogę uwierzyć, po prostu szok. 
Dziękuję wszystkim, którzy czytają moje wypociny! 
;)) Motywujecie mnie.

Cya ;*

poniedziałek, 29 lipca 2013

SZAMPON ZIAJA DO WŁOSÓW ZNISZCZONYCH INTENSYWNA ODBUDOWA

Hej ;)

Po paru dniach w końcu nowa notka. Dziubek miał tydzień urlopu więc chcieliśmy wykorzystać ten czas dla siebie. Małe kociaki rosną jak na drożdżach, niedługo dodam ich kolejne zdjęcia. 
A dzisiaj krótka recenzja o niżej zamieszczonym produkcie:




Zacznę od tego, ze dla mnie konsystencja tego szamponu jest zbyt rzadka. Plusem natomiast jest to, że dobrze się pieni, ładnie pachnie i nie kosztuje dużo, bo ok.8zł. Jeśli chodzi o odbudowę... Szału na mojej głowie nie zrobił, praktycznie nie zauważyłam żadnej różnicy. Może gdybym razem z nim stosowała odżywkę... Ale mówiąc dalej to jest to dobry szampon, po którym włosy się nie plączą i nawet ładniej się układają. Poza tym ładnie pachną, a zapach ten utrzymuje się nawet długo. W dodatku moje włosy nie przetłuszczały się tak szybko po tym szamponie. 
Myślę, że jest warty wypróbowania, każdy ma inne włosy, na moich nic nie zdziałał.

Miałyście ten szampon? Jak się sprawdził u Was?

Cya ;*

wtorek, 23 lipca 2013

SKIN SO SOFT. KREM DO DEPILACJI OKOLIC BIKINI

Hej ;)

Jak obiecałam, tak dziś wstawiam krótką notkę na temat kremu do depilacji okolic bikini, który dostałam na wypróbowanie od Marty. 

 Od razu zaznaczam, że poniższe zdjęcia przedstawiają włoski na wewnętrznej stronie mojego uda ;)

Plusy:
+wygodne opakowanie,
+nie podrażnia,
+ w miarę gęsta konsystencja,
+dostępność (Avon);

Minusy:
-okropnie śmierdzi (znosiłam już wiele zapachów śmierdzących masek do twarzy itp., ale to zwyciężyło),
-pojemność (jak dla mnie 75ml to mało),
-w ulotce jest napisane żeby trzymać 2,5 minuty, ja musiałam trzymać 5 minut aby zadziałał,
-uważam, że i tak nie usunął dobrze włosków. 





Miałyście ten krem? Co o nim sądzicie? Jak sprawdził się u Was?

Cya ;*

poniedziałek, 22 lipca 2013

MOJE MAŁE POCIECHY

Hej ;) 

Czy mówiłam Wam, że Xena była w ciąży? 19 lipca wieczorem kolejny raz została mamą trójki wspaniałych maluchów. 
Poznajcie moje pociechy:




Oczywiście dałam już im imiona. Rudy kotek odziedziczył imię po wujku, którego już nie ma: Rudi. Najciemniejszy kotek to mój Zordonik, a kolorowa kotka Funia ;)

__________________________________________________________________
W sobotę pojechaliśmy na dzień konia do Płużnicy, ale nie było nic ciekawego, więc wieczorem przenieśliśmy się na festyn do Wrocławek. Zostałam z moim dziobem na zabawie, ale nie na całej, bo wcześniej mieliśmy darmowy transport. I tak było super ;) Bardzo mi się podobało, i zabawa, i towarzystwo. 

A tu łapcie pare fotek z dnia konia:



 




I to tyle na dziś. Jutro postaram się wstawić moją opinię na temat kremu do depilacji z Avonu, który otrzymałam do testowania od Marty ;)
Lecę obczaić, co na Waszych blogach.

Cya ;*

piątek, 19 lipca 2013

WSPOMNIENIA TEŻ MOGĄ BOLEĆ

Cześć

Wczorajszy dzień zaczął się super, wstałam o 7 i ćwiczyłam do 9 z kawałkiem. W tym na rozgrzewkę 20 minut biegu. I było dobrze, nawet opalałam się, bo pogoda w miarę... Dopiero wieczorem coś się zmieniło, złapałam mega doła i na myśl przychodziły same najgorsze wspomnienia, niestety ja też mam takie ; ( Mam 18 lat, ale wiecie co? Chyba jestem jeszcze w tym buntowniczym okresie, potrzebuję zmiany, tylko jeszcze nie wiem jakiej. 

Wynikiem mojego wczorajszego smutku jest to:




Zrobiłam to pierwszy raz. Może i głupie, ale wraz z wypływającą krwią czułam jak wypływa ze mnie złość. Od tego myślenia miałam znowu koszmary... Szkoda, że nawet jak nie chcemy czegoś pamiętać, to jest to w naszej pamięci. Ale wiecie, co Wam powiem? Cieszę się, ze mam tego bloga, że może nieliczni przeczytają dzisiejszą notkę w całości, ale napisanie o swoich uczuciach daje pewną ulgę...

Wczoraj w tej całej bezradności wyszedł spod mojej ręki kolejny wiersz, nie mam tytułu, może macie jakieś propozycje?
Oo, niech to będzie konkursik, a osoba, która wygra, otrzyma nagrodę w postaci reklamy na moim blogu i 5 komentarzy ;) 

***



jedno słowo żyletką pisane
poplamione krwawymi wspomnieniami
z czasów gdy byłam niedoświadczona
wierzyłam w to co niewinne

wraca z nadzieją że się odrodzi
nimfa z anielskich lochów szatana
i chociaż piecze woń tego cierpienia
będę kochała do końca świata

te włosy zdradliwe ubrane w niebo
pod nimi kryje się ostrze neonów
nim ruch wykona i rzuci nożem
podniosę głowę by wypluć winę

chcę ujrzeć ból serca zranienie
niech jabłoń pozna mętne cieśniny
a moje dłonie raz ukojeniem
teraz zapachem snu owiewają



Dzisiaj jadę do mojego narzeczonego, więc zapewne nowa notka pojawi się w poniedziałek, postaram się zrobić dla Was jakiś makijaż. ;)

Cya :*

ps. piosenka na dziś KLIK

środa, 17 lipca 2013

WALKA O WYMARZONĄ SYLWETKĘ

Witam ponownie ;)

Drogie kobietki

każda z nas chciałaby wyglądać ładnie aby podobać się samej sobie i... płci przeciwnej! ;) 
Chcemy aby nasze ciało wyglądało kusząco, nie było ani za chude, ani za grube. 
Zbędne kilogramy wcale nie dodają nam pewności siebie, a często nie mamy dużej motywacji by rozpocząć ćwiczenia. 
Nie trzeba stosować głodówek czy super ekstra suplementów diety, które mają nam pomóc w odchudzaniu. Lepiej po prostu ograniczyć słodycze, fast foody i... wziąć się do roboty! 
Pamiętajcie dziewczyny, 
że podobając się samej sobie, podobacie się innym.
Obiecałam sobie, że koniec zwlekania. 

Obecnie ważę 50kg. Może to nie jest dużo (mój wzrost 150 - równe), ale jestem niska i wszystko widać bardziej. 
Jutro pobudka całkiem rano i zaczynam osiągać swój cel - 45kg ;) Trzymajcie kciuki, ja też trzymam za Was, jeżeli jesteście w trakcie walki o wymarzoną sylwetkę ;) 

Zaczynam od porannego biegania, a potem ćwiczenia na poszczególne części ciała. Kolejna moja próba, mam nadzieję, ze teraz uda mi się wytrwać. 
Moje motywacje niżej









Cya ;*

MAKE UP POMARAŃCZ

Cześć :)

Dzisiaj postanowiłam zrobić dla Was makijaż. Dałam kolejną szansę eyelinerowi w pisaku, który już kiedyś Wam przedstawiałam. Szczerze, to uważam, że moje powieki nie nadają się do malowania eyelinerem. Albo może to ja mam za mało wprawy. Zamiast pudru nałożyłam krem z Avonu solutions vip (na wypróbowanie) i chyba za bardzo się świecę ; D
Nie miałam możliwości wyjścia w teren, zatem oceńcie to:







Lecę obczaić Wasze blogi ;)

Cya

wtorek, 16 lipca 2013

SPECJAL

Hej ;)

Co za dzień... W taką pogodę nic się nie chce. Ciągle zimno i zanosi się znowu na deszcz! ;(
Tęsknię już za słońcem, dawno nie było upałów, które tak uwielbiam. Chcę się poopalać ;)
Wczoraj zaczęłam znowu ćwiczyć, czas pozbyć się tłuszczu! Odebrałam też zamówienie z Avonu, byłam na prezentacji i rozważam czy zostać konsultantką. A nawet jak nie będę, to mam współpracę :)

A wczoraj fajny dzień, bo w końcu dałam do naprawy telefon, zrobiłam zdjęcia do dowodu i spotkałam się z moją Ronnie :* Było super, uwielbiam spędzać czas z moją sis :) 

Lubicie fasolkę po bretońsku?




 Cya :* 

ps. nagłówek w trakcie tworzenia ;)

piątek, 12 lipca 2013

UŚMIECHAJ SIĘ ZAWSZE, BO NIGDY NIE WIESZ KTO ZAKOCHA SIĘ W TWOIM UŚMIECHU

Hej ;)

W nocy obejrzałam dwa filmy: ''Trzy metry nad niebem'' i ''Tylko ciebie chcę''. Piękne filmy, ale ryczałam na każdym z nich. Na pewno oglądałyście... Pół nocy płakałam, tak się przejęłam, jak zawsze. Za to rano wstałam z zapuchniętymi oczami i tak małymi, że ledwo co było je widać. 
Tak sobie zaczęłam rozmyślać nad tym, czy warto wracać do przeszłości? Każdy ją ma, jedno gorszą, inni lepszą. Zastanawia mnie tylko, dlaczego jest ona tak ważna w naszym życiu. Spotykamy różnych ludzi i dopóki nie poznamy ich przeszłości, to możemy mieć różne zdania na temat ich osobowości... Dlaczego po poznaniu zmieniamy je? Dlaczego tak często boimy się zaufać drugiemu człowiekowi?
 Czy aż tak boimy się bólu w tym krótkim, ziemskim, przemijającym życiu? 

Podczas snucia tej całej refleksji napisałam wiersz

Trudno zapomnieć

to się stało dawno temu
lecz nie mogę tak zapomnieć
choć mi serce podpowiada
że już teraz spokój będzie


pytam wciąż zachodzę w głowę
czemu mnie musiało spotkać
i na próbę rzucić losu
w tak wybredny życiu sposób


nasze oczy w jednym lustrze
przed nim nic już nie ukryjesz
wyryj klucz na pięciolinii
i zacznijmy nowy takt




Starajmy się pamiętać o przeszłości, ale nie przekładajmy jej na życie w teraźniejszości. Jedna szansa należy się każdemu, bo jesteśmy tylko ludźmi i mamy prawo do popełniania błędów. Nie jestem osobą wierzącą, ale nawet Biblia nakazuje wybaczać. Można już nie mieć siły, ale na upartego zawsze się cel osiągnie.
_______________________________________
Uśmiech według Wikipedii to:

 Uśmiech - wyraz twarzy, powstający przez napięcie mięśni po obu stronach ust.

A czym dla Was jest uśmiech? 

Cya :* 

czwartek, 11 lipca 2013

MAKE UP GROŹNA MARTA Z SIEKIERĄ

Cześć ;)

Dzień mój zaczął się dziś po dziewiątej rano. Ogarnęłam się i zjadłszy skromne śniadanie udałam się do Marty. W planach był tylko sam makijaż, a skończyło się tak:









Kiedyś już pokazywałam Wam ten makijaż ale u siebie. ;) Niedawno wrzucałam zdjęcie Yuuki, to mała kicia, którą Marta znalazła na swojej działce i tak z nimi została:




 Jak Wam się podoba? ;)

Cya :*

środa, 10 lipca 2013

PRZYSZŁOŚĆ W POLSCE

Hej ;P

Jak ten czas szybko leci... Już dzisiaj dziesiąty lipca. Rok temu o tej porze byłam u siostry na wakacjach w Anglii. A dwa dni temu moja siostrzenica skończyła roczek. No, proszę... A niedawno to ja sama byłam taka malutka. 
Od września zaczynam ostatni rok nauki w liceum. I co potem? Jedynym kierunkiem jaki mnie interesuje na studiach jest germanistyka, ale z tego, co widzę w moich okolicach nawet w szkołach to angielski jest już jako język wiodący... Na przykład gimnazjum, do którego chodziłam. Uczyłam się niemieckiego jako rozszerzonego, a teraz już to miejsce zajął angielski. Szkoda. 
I tak też już od drugiej gimnazjum rozważam myśl o wyjeździe zagranicę. Nie tylko ja, bo znam osoby z mojego liceum, które też to planują... 
Co zatem szukać w Polsce?

A teraz kilka zdjęć z wczoraj:










Cya :*

wtorek, 9 lipca 2013

PROSTE CZY KRĘCONE??

Hej dziewczyny ;)

Przychodzę dzisiaj do Was z zapytaniem:
 jakie wolicie włosy: proste czy kręcone? 
A jakie macie Wy? Podobają się Wam Wasze włoski?

Ja muszę powiedzieć, że mi moje tak, ale jest problem, że moja grzywka jest strasznie nieusłuchana i wywija się na wszystkie strony. Gdybym jej nie prostowała... Wiadomo. ;) Reszta włosów mi się kręci delikatnie, najbardziej na końcach. 

Za miesiąc będzie rok jak zapuszczam włosy i super efektów nie ma. Co prawda, polepszył się trochę ich stan, bo używam mniej prostownicy itp., ale to i tak niewiele. Ciut są grubsze. 
Co polecacie dobrego na włosy, aby były mocne i gęste? ;)

A teraz kilka fotek z Internetu, które Wam się najbardziej podobają? Mi chyba bardziej kręcone, chociaż to też kwestia tego, jak komu pasuje:














Cya :*