Obserwujesz?

poniedziałek, 17 czerwca 2013

TO, CO NAS USZLACHETNIA

Hej ;)

Już trochę późno i miałam iść spać, ale jeszcze znalazłam chwilkę na bloga.  Zbliża się, już wielkimi krokami, koniec roku szkolnego. Bardzo mnie to cieszy, bo mam tysiące pomysłów na wakacje ;) Tylko szkoda, że wakacje się zawsze szybko kończą. Nie ma co się zamartwiać, trzeba się cieszyć codziennie. Też mam czasem takie dni, że tylko bym ryczała, ale potem jest już dobrze, bo przecież jedno mamy życie i szkoda czasu na smutki, choć nie mówię, że nie ma być ich w ogóle, bo kto wtedy doceniałby szczęście? Co za refleksja :)

Jak wiecie - kocham koty i miałam ostatnio okazję jednego nakarmić. Nie wiem czy był bezdomny, czy nie, ale mimo wszystko zjadł moje kanapki i cieszę się z tego, bo kotek przesympatyczny, a spotkałam go w Chełmnie i przylepił się do mnie:


Nie mogę się doczekać weekendu! ;) Kolejne małe party hehe. Grill u Marty, dobry humor i prawie wylądowałam w oczku wodnym ;P 

Buziaki, cya :)

2 komentarze:

  1. No, dobrze, że prawie. :p
    Ja bym Cię nie ratowała. xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kotek :)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające wulgaryzmy świadczą o osobie, która je dodaje, a nie o treści bloga.