Obserwujesz?

czwartek, 9 maja 2013

DENKO, KOTY AND ME

Hej!

A jednak zauważyłam, że zdjęcia się ładują, ale mega powoli. Trudno. Najwyżej będę godzinę czekała, ale w końcu muszą się dodać. :)

Mamy długi weekend majowy. Pozdrawiam maturzystów! :) Za rok to ja będę panikować o tej porze, hehe. No, ale teraz nacieszam się ładną pogodą i tym, że pod wieczór wybywam z domu do CCH ;) 
A jutro jeden z najważniejszych dni w moim życiu... :) Ale mam nadzieję, że wszystko wypali i że w ogóle będzie super. :) 
Uwielbiam spędzać czas z moim dziubkiem ;) A już za dwa tygodnie będę szaleć na swojej osiemnastce. Nie wierzę, że to tak szybko zleciało. Nie mogę się doczekać tej imprezy, a zapowiada się fajniusio^ ^ 
Mam dzisiaj dobry humor. A poza tym, od poniedziałku ćwiczę ostro. Pół godziny szybkiego tańca, godzina ćwiczeń na poszczególne partie ciała. Głównie skupiam się teraz na brzuchu. ;)

A teraz zdjęcia: będę je zamieszczała w takiej kolejności: najpierw moje małe kociaki, potem troche mnie, a na końcu produkty, które zużyłam w ostatnim czasie:














 






No i tu mamy zestaw tego, co używałam do pielęgnacji włosów:

1.odżywka w spray'u, stosowałam na umyte włosy, można jej używać w ogromnych ilościach i włosom nic się nie dzieje, po jakimś czasie używania włosy nie wypadają aż tak bardzo, wydaje mi się, że są ciut grubsze, 8zł.


2.szampon z ziaji, konsystencja trochę rzadka, biała, dobrze się pieni, pachnie cudownie (coś jak migdały, kokosy), włosy po umyciu są mięciutkie w dotyku, 6-7zł.



3.szampon z pszenicą i kokosem do włosów suchych i zniszczonych, zapach cudowny, zniknął po nim łupież, włosy ładnie się rozczesują, nie przetłuszczają się tak szybko, 8-9zł.



4.szampon z Avonu, bardzo dobry, super się pieni, wystarczy malutka ilość, a już można uzyskać dużo piany, poza tym ładnie pachnie, włosy wyglądają zdrowo, nie są splątane po umyciu, 8-9zł.



5.posiadałam tylko 3 takie saszetki, ale starczyły mi na bardzo długo, dwie kropelki olejku można idealnie rozprowadzić na całych włosach, co daje efekt błyszczących (ale nie przetłuszczonych) włosów, nie puszą się, końcówki nie rozdwajają się, na pewno sięgnę za jakiś czas po całą butelkę olejku, w drogerii widziałam go chyba coś koło 10zł.



Teraz czas na pielęgnację cery:


1. peeling gruboziarnisty sprawdził się idealnie, w pare minut buzia jest ładnie oczyszczona i mega gładka, niestety nie pamiętam ceny 


2.maseczka do twarzy poprawiła koloryt skóry, w pewnym stopniu likwidowała też zaczerwienienia, jedno takie opakowanie starczylo mi na 3 razy, 2-3zł



3. ponownie ją kupiłam i ponownie się nie zawiodłam, niektórzy uważają, że ta maseczka śmierdzi, ale to wcale nie jest zły zapach, cera pozostaje gładka i bez czerwonych plam, 7,5ml x 2 - 2zł



4. soraya, maseczka drożdżowa dla osób, które chcą oczyścić buzię w 15 minut, ja maseczkę trzymam na twarzy pół godziny, aż cała się wchłonie, efekt jest zadowalający, ale najlepiej stosować ją regularnie, cena jak na zdjęciu :)



___________________________________________

No i to na tyle! Długi post, ale jest :) Wczoraj zdecydowałam, że chyba jednak pójdę na studia... Ale to narazie tylko taka mała sugestia. A co będzie w przyszłości - czas pokaże.

Używałyście któregoś z produktów, które przedstawiłam? Jak się u Was sprawdził?

Cya :*

5 komentarzy:

  1. jakie słodkie zdjęcia <3 lubię produkty z Ziaji :) o ja też za rok mam maturę :))

    OdpowiedzUsuń
  2. I always used to read post in news papers but now as I am a user of internet thus from now I am using net for content,
    thanks to web.

    My site :: book of ra android app

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapomniałaś o nas? :<

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające wulgaryzmy świadczą o osobie, która je dodaje, a nie o treści bloga.