Obserwujesz?

poniedziałek, 31 grudnia 2012

SYLWESTROWY MAKE UP

Hej ;)

No i mamy ostatni dzień roku.
Życzę Wam zatem Wszystkiego Najlepszego w 2013 i wrzucam zdjęcia mojej propozycji make up na dzisiejszy wieczór. Nic nadzwyczajnego, ale co tam. Zwykła czerń i biel.

Tak makijaż prezentuje się na oczach Ani:







Taki sam sama sobie zrobiłam:





Piszcie jak Wam się podoba, a my lecimy na imprezkę ;))

Buziaki, paa ;*

sobota, 29 grudnia 2012

BRAJANEK POD KROPLÓWKĄ

Hej!

Sobotni wieczór się zaczyna bardzo powoli ;) Calutką noc nie spałam po wczorajszym wypadzie na miasto z dziewczynami :) Czy ja już mówiłam, że jestem bardzo happy?

Tak, Brajanek dostał dwie kroplówki. Rozchorował się trochę, był strasznie słaby. Przedwczoraj dostał pierwsza kroplówkę, wczoraj drugą, a dzisiaj był tylko u weterynarza po sam zastrzyk. O wiele lepiej się ma i nabrał apetytu ;)





Jutro przyjeżdża Ania i zostaje do Nowego Roku. W sumie my już po sylwestrowym party :) 

Kiedyś ktoś powiedział: ''nie żałuj nigdy chwil, w których byłaś szczęśliwa'' i miał rację! :) 

No i tak ten 2012 rok dobiega do końca. Aż trudno uwierzyć, że to tak szybko minęło. Co roku prawie te same postanowienia i co roku historia się powtarza. Na 2013 rok nie planuję chyba żadnych postanowień. Lepiej nabierać nawyku w przeciągu jakiegoś czasu niż z dnia na dzień. Tak samo ze słodzeniem herbaty. Ja nie słodzę od pierwszej gimnazjum, a wcześniej... Cztery łyżeczki czubate na szklankę ;D 
A Wy robicie sobie postanowienia noworoczne? ;)

Dziś taka krótka notka. Postaram być miła aby udało mi się wykorzystać włosy Ani hihi ;D Spodziewajcie się posta z fryzurą :)

Buziaki, pa;*

środa, 26 grudnia 2012

+100 DO URODY KOBIETY

SETNY POST

Mój dzień dobiega końca, ponieważ za chwilę będę iść na kąpanko, a zaraz po tym spać. Jutro zamierzam ogarnąć trochę w pokoju i obczaić, co jest zadane do szkoły. W piątek małe ''party'' ;) 

Oglądałam dziś zdjęcia sprzed paru lat, bo lubię wracać do tego, co było i wspominać (nawet złe chwile). Aż mi smutno było jak patrzyłam na te zdjęcia, kiedy miałam jeszcze długie włosy... Gdybym nie obcięła ich w marcu w ubiegłym roku (albo to był kwiecień... albo dwa lata temu?... to było jak moja siostra przyjeżdżała do Polski), to dziś miałabym.. Ho, ho! Długaśne.

I tak też sobie powiedziałam, że podetnę dopiero na osiemnastkę! Czyli jeszcze pół roku. Zero prostowania oczywiście. Moja grzywka za to rośnie w mega szybkim tempie. Podcinałam ją z 2-3 tygodnie temu, a ona znowu długa. Czemu włosy na całej głowie tak szybko nie rosną??


JEJ USTA DRŻĄ...

Hej ;)

Jak pewnie zauważyliście - zmieniłam wygląd bloga. Nadal nie jestem do niego przekonana, ale zmiany lubię, więc co mi tam ;)

Uwielbiam tę piosenkę
KLIK 

Święta lecą, lecą... Wczorajszy dzień spędziłam u dziadków i było bardzo fajnie ;)
Dziś wypoczywam sobie w domku. Zrobiłam kilka (no, może nie kilka, bo ponad 200, z czego wybrałam 30) zdjęć.



poniedziałek, 24 grudnia 2012

ŚWIĄTECZNY MAKE UP I ŻYCZENIA

Witam,
tak jak zapowiedziałam - dzisiaj świąteczny post.

Wigilia u mnie to nic nadzwyczajnego. Obchodzę ten dzień wspólnie z rodzicami. Jest kolacja, dzielimy się opłatkiem i po prostu spędzamy ten czas razem.
Jeszcze niedawno dom zawsze był pełen, bo była moja siostra i bracia, ale oni są już dorośli, mają swoje rodziny i mieszkają daleko, dlatego to nie jest takie łatwe, aby każde święta spędzać razem.

Co do zwyczajów wigilijnych, to sama nie wiem. Jest 12 potraw, karp oczywiście musi być i wolne miejsce zostawione dla niespodziewanego gościa.
Na pasterce byłam w życiu z 3 razy maksymalnie. Szczerze powiedziawszy, nie czuję w tych świętach religii, nie przez moje znikome uduchowienie ale chyba bardziej przez to jak święta są przedstawiane np. w mediach.

Co roku wkładam do portfela kilka łusek karpia, bo podobno to sprawia, że potem nie braknie pieniędzy w nowym roku. Ile w tym prawdy? Nie wiem, to chyba jakiś zabobon. Nie będę jednak ukrywać, ze kiedyś czekałam do północy, by posłuchać czy moje koty coś powiedzą. Nic nie gadały... A opłatek też zawsze dostają ;)

Wigilię spędzam zawsze w domu, a resztę świąt z rodziną. Raz to my gdzieś jedziemy, a raz ktoś do nas przyjeżdża.
Im jestem starsza, tym mniej mi zależy na prezentach. Po prostu cieszę się z tego, że mam z kim spędzać święta. A tego roku to jestem wyjątkowo szczęśliwa! :) Jedyne, co można powiedzieć: nic na siłę. Kocham kochać. 

Każdy powinien wyglądać ładnie w święta, więc wrzucam Wam [mało specjalną] propozycję makijażu. Kiedyś pojawił się na moim blogu podobny, ale to nie ten sam, bo korzystałam z innej palety cieni:


niedziela, 23 grudnia 2012

''RAZ WRÓBELEK ELEMELEK...''

Hej ;)

Wszędzie tylko święta i święta. Post świąteczny na moim blogu będzie jutro.

A dzisiaj przychodzę z filmikiem, który chciałam już dawno nakręcić, jednak moi aktorzy dopiero dziś pozwolili mi dać się sfilmować.

video

Mam nadzieję, że Wam się wyświetla wszystko dobrze.

Cya :)

sobota, 22 grudnia 2012

SPRZĄTAMY

Cześć ;)

Kolejny dzień z uśmiechem na ustach ;* Tak, tak - życie jest piękne ;) 

Musiałam wstać po dziewiątej, bo byłam sama, a trzeba było dokładać do pieca. No ba, więc wstałam, ale i tak ubrałam się dopiero po 10. Jestem szczęśliwa! :)

Strasznie nie chciało mi się sprzątać, no ale musiałam. Ogarnęłam więc swoją szafę i cały pokój. No, może nie tak do końca, ale co tam - jutro też jest dzień i kit z tym, że to niedziela ;P

Mam dla Was dwie fotki z filmu, który kręciłam na Dzień Chłopaka u nas w szkole. Lubię się wcielać w różne postaci, tutaj byłam jako profesor Kubuś red Nosek:





Wrzuciłabym Wam filmik, ale po pierwsze: będzie się mega długo ładował pewnie, a po drugie: nie jest wg mnie na tyle dobry. Nagrywałam go przy bardzo złym świetle, bo na wieczór niestety ;/ 

Doczepiane włoski już są nie do noszenia, bo się poplątały, no i cóż. E tam, wolę już poczekać aż moje urosną. Teraz czekam do zejścia całej szamponetki, a pewnie to będzie spory czas, bo mi naprawdę długo się utrzymują. 
No i mam zamiar wrócić do Bambi, a potem po ''oczyszczeniu'' planuję kupić szampon z czarnej rzepy i pewnie w jakąś odżywkę też zainwestuję. Ponoć to środek-cud, więc co mi szkoda ;)


piątek, 21 grudnia 2012

WOLNE!

Heej ;)

Zaczął się długi weekend, świąteczny weekend ;) Czas odpocząć od szkoły. A poza tym jestem mega szczęśliwa ;* Życie jest piękne ;))

Dzień szybko zleciał. Miał być koniec świata, a tylko prąd narazie dwa razy wyłączyli, co mnie bardzo zbulwersowało. Wigilia klasowa w jak najlepszym nastroju ;)


środa, 19 grudnia 2012

13:30

Hej ;)

Zbliżamy się pomału do wolnego. Jeszcze tylko jutro, a w piątek wigilia klasowa. Najpierw ma być kościół, jasełka na auli i spotkanie w klasie. A jednak moja średnia to 4.08. 







_______________________________
Szampon z czarnej rzepy - używałyście? Więcej plusów czy minusów? Wasze zdanie.

Cya ;)

niedziela, 16 grudnia 2012

CIĘCIE

Cześć!

Kolejna niedziela i kolejny weekend prawie się skończył... A szkoda. Miałam wczoraj się uczyć, ale mi się nie chciało. Za chwilę zabieram się za lekcje na jutro i naukę na polski rozszerzony. Moja średnia na ten semestr jest o wiele gorsza niż w 1LO. Teraz będę miała 3.91. Nie jestem z siebie zadowolona, jednak żeby dobrze umieć jeden przedmiot, trzeba mniej poświęcić innym. No ale cóż, nie ma co gadać, to narazie pierwszy semestr. W drugim trzeba będzie więcej przysiąść, a jest to o tyle łatwiejsze, że na drugie półrocze składają się głównie wiosenne miesiące, a nie wiem jak Wy - ja wolę się uczyć wiosną, bo zima to dla mnie pora na spanie ;D
Cieszyłam się niezmiernie w 1 klasie, bo wtedy miałam 4.28, a na koniec udało mi się wyciągnąć do 4.58. Oj tam, oj tam ;) A jak u Was z ocenami? 

Tak jak w tytule tego posta... Podcięłam włosy. Ale tylko te rozdwojone, dużo ich niby nie było, ale ja zawsze tnę kilka cm za dużo:




Ubolewać - nie ubolewam, teraz czekam aż zejdzie mi cała szamponetka z włosów i przestaję myć codziennie je. 



sobota, 15 grudnia 2012

KONIEC ŚWIATA TUŻ TUŻ

Hej ;)

Kolejny chłodny dzień, za oknem szaro... A raczej biało! Coraz bardziej zaczynam na nowo lubić zimę. Jak się wpatrzeć w ten krajobraz, pola przysypane śniegiem... Naprawdę ładnie to wygląda ;)

Fatalne podejście co do picia drożdży. Nie dałam rady. Myślałam, że nie ma nic gorszego niż herbata z bratka. A jednak! Nawet nie posmakowałam, sam zapach obrzydliwy. No i nie piję drożdży. A co tam! Już wolę poczekać aż włosy same urosną... To będzie próba cierpliwości. Podetnę na osiemnastkę dopiero! Tego będę się trzymać.

W necie szukałam inspiracji na fryzury sylwestrowe i nic ciekawego nie znalazłam.
Ale wrzucam Wam tak dla pocieszenia oka kilka zdjęć włosów, których chciałabym być posiadaczką:



niedziela, 9 grudnia 2012

WŁOSY ROSNĄ JAK NA DROŻDŻACH

Taką nazwę nosiła ''akcja'' stworzona przez Anwen w tym roku. Już dawno słyszałam o tym, że drożdże pomagają osobom, które chcą zapuścić włosy. 
Zawierają w sobie dużo witamin z grupy B, które są potrzebne włosom, aby były mocne, lśniące i piękne. 
Zachęcona opiniami blogowiczek, od jutra zaczynam pić drożdże. 
Sposób przyrządzania można znaleźć w Internecie ;) Ja będę trzymać się tego:
1/6 kostki wrzucamy rozdrobioną do szklanki i zalewany do 3/4 wrzątkiem po to, aby zabić drożdże, bo tak toby nam fermentowały w żołądku, rozmnażały się i przez to pobierały witaminy z organizmu, a przecież chodzi o to, żeby to z nich mieć pożytek ;) Trzeba je ostudzić pod talerzykiem, można dodać mleko, miód, kakao dla polepszania smaku. Znając mnie - pewnie będę piła ''czyste'' drożdże.

sobota, 8 grudnia 2012

WINTER

Cześć!

Często narzekam na zimową porę roku, ponieważ nie lubię jak jest zimno. Ostatnio jednak jak wracałam do domu, to całą drogę się ślizgałam i mi się przypomniało jak byłam młodsza i w ogóle jak się ze śniegu cieszyłam. Dzisiaj wybrałam się na dwór, żeby porobić trochę zimowych zdjęć.




czwartek, 6 grudnia 2012

Z OKAZJI MIKOŁAJEK...

Życzę osobom prowadzącym bloga 
Wszystkiego Najlepszego! 
Przede wszystkim wytrwałości 
i szczęścia ;) 
Zdrowia, samych słonecznych dni 
i spełnienia marzeń!


Agnieszka Gajewska

środa, 5 grudnia 2012

DROŻDŻE, DROŻDŻE...

Hej!

Jak zapowiadałam w poprzednim poście, dzisiaj trochę o kosmetykach. 
Przedstawiam produkt, który na pewno znacie/kojarzycie.




Producent obiecuje nam bardzo dużo i jak narazie zapowiada się całkiem nieźle. Przyszłam ze szkoły, zjadłam obiad i nałożyłam tę maseczkę ;) Trzymałam ją ok godziny, cała się wchłonęła! 
Po zmyciu buzia jest gładka i miękka. Po jakimś czasie jej używania napiszę Wam jak się sprawdza. Sama jestem ciekawa czy pobije moją maseczkę ''number one'' z Synergena ;P

Używałyście? Jaka jest Wasza opinia?

niedziela, 2 grudnia 2012

NIECAŁY TYDZIEŃ

Siemka!

Co tam u Was? 
Wchodzę na jednego bloga - grudzień się zaczął, kolejny - ostatni dzień miesiąca. No cóż, szkoda, że czas leci tak szybko, z dnia na dzień wszyscy się starzejemy. Wcale mnie to nie cieszy ;/

Wczoraj miałam w planach nagrywać dalszą część filmu na religię z Anią, ale nie mogła przyjechać, więc nici z tego. W sumie to i tak wczoraj cały dzień chodziłam taka ospała i nic mi się nie chciało. 
A dzisiaj obudziłam się po 9 i tak sobie postanowiłam, że wykorzystam kupioną szamponetkę i pofarbuję włosy. Ostatnio robiłam blond, ale w ogóle nie wyszedł, dziś miedź ;) 
Wrzucam mnóstwo zdjęć swoich, kotów, nieba itp., bo pewnie w tygodniu i tak nie będę miała czasu tu zajrzeć. W przyszły piątek idziemy na ''party'' do Ronnie. Co tam, że mieścimy się w zakresie 10 osób ;D Jak wszystko wypali, to na pewno pokażę Wam jakieś zdjęcia.



sobota, 1 grudnia 2012

ZDJĘCIA

Cześć

Dzisiaj notka nie będzie długa. Chcę Wam tylko powiedzieć, ze dziś przeglądałam zdjęcia na kompie, których mam baaardzo dużo. Każda okazja ma u mnie ma osobny folder, a lubię robić zdjęcia, bo przypominają mi różne chwile i są to miłe pamiątki.

I tak jak dziś oglądałam te wszystkie zdjęcia, to doszłam do wniosku, że trochę się chyba zmieniłam. Na co dzień się tego nie zauważa, ale jak po jakimś czasie zobaczy się fotografie... To jednak. 
Wrzucam Wam kilka zdjęć z podpisami, kiedy mniej więcej było zrobione:


3 klasa gimnazjum [w lokach]:

Bydgoszcz, 2 klasa gimnazjum: [wycieczka szkolna z programu ''Za rękę z Einsteinem'']:

Chełmno, 3 klasa gimnazjum [składanie papierów do LO z Anią}: