Obserwujesz?

niedziela, 18 listopada 2012

DLA ZDROWYCH WŁOSÓW

Hola! ;D

Moje dwa podejścia do niedzieli:
1. można się wyspać,
2. i tak trzeba zrobić lekcje ;(

Wczoraj zrobiłam angielski i niemiecki wieczorem. Planowałam się pouczyć na sprawdziany itp., ale tego nie zrobiłam.A mam jutro aż trzy sprawdziany: geografia [konturówka z Azji, państwa i ich stolice], chemia [praca klasowa o dysocjacji, strącanie osadu itp.], polski rozszerzony [''Mistrz i Małgorzata'', ''Boska komedia'', esej, groteska... i chyba coś jeszcze]. 
Wprawdzie z polaka to nie jest nic trudnego, trzeba po prostu przysiąść i się nauczyć, chemia też, ale geografia... Nie lubię konturówek. Wolałabym sprawdzian z samych stolic niż jeszcze je zaznaczać na mapie. 
No, ale cóż. Ścisłowcy też muszą uczyć się polskiego^ ^ A ja humanistka.

Przychodzę dziś do Was głównie z zapytaniem. Otóż świąteczne promocje w najnowszym katalogu z Avonu są bardzo korzystne. I właśnie rozważam, czy zakupić któryś z tych zestawów:




Czy Wy używałyście ich? Który lepszy? 

Powiem Wam, że chyba mi włosy trochę urosły. Ostatnio ścięłam grzywkę, bo już mi w oczy wchodziła, a przez okulary się zakręcała. Chciałabym, żeby włosy na całej głowie rosły mi tak szybko jak ona.

W jakich naszyjnikach gustujecie? Podobają Wam się te? Który bardziej?
[na drugim zdjęciu chodzi o ten niebieski]


 
Kupujecie kosmetyki z Avonu? Czy byłyście kiedyś rozczarowane po używaniu produktów z tej firmy? Jakie macie o niej zdanie?

Z chęcią przeczytam Wasze opinie ;)

Cya ;*

10 komentarzy:

  1. Ja z avonu tylko mgiełki i czasami jakiś podkład czy coś takiego ;)
    Zapraszam do mnie ;d
    welcome-in-my-live.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe produkty ; 3 .
    - admin stylówki .

    OdpowiedzUsuń
  3. oh ja na avon jestem uczulona :<
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    Avon ma kiepskie cienie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie używałam żadnego z tych produktów, jakoś firma Avon mnie nie przekonuje. Wiem, że szminki i błyszczyki ma fatalne - albo po prostu mi nie spasowały. Kupiłam sobie jeden wcale nie taki tani - coś koło 30 zł i fuj, nie dość, że całe usta mi się kleiły, to przyklejały włosy, zostawał na nich a jak potem włosy obtarły się o koszulkę to była tłusta. A były to neutralne błyszczyki, nie jakieś brokatowe czy coś. Nie dawałam go dużo. Także może zaryzykuj, ale nie wiem czy warto ;)

    Hugs&Kisses
    glammoure.blogspot.com

    Carlie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja grzywka też zaskakująco szybko rośnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajny blog :)
    obserwujemy ?

    respirar-amar-viver.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kupuję w Avonie bardzo często właśnierzeczy z katalogów świątecznych, bo mają łądne kosmetyczki, czy opakowania świąteczne.



    http://www.perfection-and-harmony.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. o matko, dobrze, ze ja niemiecki mam juz za soba ;p

    dzieki, dzieki :D na pewno bede miala jescze kilka metamorfoz ;p

    ja ostatni raz kosmetyki z avonu kupowalam chyba w gimnazjum ;p wiec to bylo sto lat temu i nigdy nie uzywalam nic z tego :D tylko pamietam,z e moja mama jak sobie kiedys kupowala cos do wlosow to niefajne bylo, ale perfumy maja spoko :D o dziwo dlugo sie trzymajaa :D

    OdpowiedzUsuń
  10. lovely blog! would you like to follow each other? let me know!

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawierające wulgaryzmy świadczą o osobie, która je dodaje, a nie o treści bloga.