Obserwujesz?

czwartek, 5 lipca 2012

I PO STRESIE

Hej ;) 

Obecnie jestem w Anglii u siostry. Na lotnisku zagadałam do takiej facetki i spoko było. Potem w samolocie dosiadła się do mnie taka pani, którą pozdrawiam, bo dzięki niej lot był naprawdę miły. 
Fajne uczucie tak lecieć samolotem. Zrobiłam pare zdjęć z okna, ale niestety na telefonie, bo aparat miałam w tym dużym bagażu ; / I jakość tych zdjęć nie jst też ciekawa. Ale wrzucę je na bloga dopiero jak wrócę do Polski, bo nie wzięłam kabla usb do telefonu. W ogóle rano wszystko pakowane było i tak, więc trochę spontan ;P 
Ale wszystko dobrze przebiegło. Cieszę się, że jakoś dałam radę, chociaż przy pożegnaniu się wzruszyłam. A potem to już z górki. 

Przyjechał po mnie siostry mąż. Jak wróciliśmy obiad był już gotowy. Więc oczywiście się obżarłam jak na Polaka przystało ;D Byłam też z siostrą na spacerze i w takim sklepie. Kupiłyśmy sobie zdrapki, ale lipa. Żadnych wygranych ; / hehe. Byliśmy też potem samochodem w tesco i był taki fajny kasjer ;) Żartowniś ;D Graliśmy też w karty w trzech i tak dzień zleciał. 
Przed chwilą się wykąpałam i od razu człowiek czuje się lepiej po tej całej podróży. 

Cieszę się, że wszystko tak spokojnie przebiegło. W ogóle to teraz leciałam z tego nowego lotniska w Gdańsku no i tak zupełnie inaczej, bo na tym wcześniejszym, co było to już tam byłam wiele wiele razy. No a tu taka niespodzianka ;P 

Sama podróż samolotem minęła bardzo szybko. Rozmawiałam z tamtą panią, czytałam jakąś gazetę, jadłam delicje, patrzyłam przez okno.. No i tak jakoś minęło. Teraz to sobie tak myślę, jak ja wrócę. Tutaj to tylko po angielsku będzie trzeba gadać, a ja ani be ani me ;D Iść za ludźmi - to jest rozwiązanie, tyle że dziś to byłam tam w sumie pierwsza i nikogo nie było na tym terminalu i się zastanawiałam czy dobrze trafiłam.. ;P 

A no i zakupiłam tam wodę małą kroplę beskidu za 5,50 Xd i delicje za 6,50.. Złotych na szczęście ;D Dobrze, że miałam te pare groszy [;d], bo nie miałam nic jedzenia przy sobie. To znaczy było, ale w samochodzie. A na pcozątku wszystkie te sklepy były pozamykane na terminalu.. 

Nie mam kabla do aparatu usb, ale może siostry będzie pasował, więc jutro może jeśli zrobię jakieś fajne zdjęcia, to wstawię ;)

A teraz wszystkim życzę miłego wieczorka i pa ;))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze zawierające wulgaryzmy świadczą o osobie, która je dodaje, a nie o treści bloga.