Obserwujesz?

środa, 21 marca 2018

PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY, WIELKI KROK DO LATA - JAK SCHUDNĄĆ?

Cześć dziewczyny ;)

Dzisiaj przychodzę do Was z postem, któym chcę powitać kolejną porę roku. Cudownie! Jest wiosna, słońce swieci,
 a jaki krok zrobiłyście w stronę wymarzonej sylwetki?

Po miesięcznej przerwie treningowej zaczęłam od 1 lutego ćwiczyć na nowo.Niestety, mam problem z lewym nadgarstkiem i nie mogę go bardzo obciążać, więc skupiłam się na pupie, nogach i brzuchu. Porzuciłam nawet bieganie na świeżym powietrzu na rzecz bieżni, którą zakupiłam jakoś w październiku i służyła jako mebel :D 
Dzięki temu, ze mam bieżnię w domu mogę także uczyć się angielskiego jednocześnie. Puszczam sobie angielską tv z napisami i takie tam.

No dobrze, ale przejdźmy do sedna sprawy. Ostatnio zaczęłam publikować na fejsie 
TUTAJ fit posty i piszą do mnie dziewczyny z pytaniami odnośnie cwiczeń. Super. Cieszę się, ze mogę pomóc. Zaczęłam w marcu dodatkową pracę, dzięki której moja wiedza na temat zdrowego trybu życia bardzo się poszerzyła. Sama zaczęłam korzystać z programu, który pomaga w utrzymaniu odpowiedniej masy ciała, a nawet pomaga nam schudnąć i wymodelować sylwetkę. 

W sumie to wypadałoby mi wrzucić tu jakieś swoje fotki skoro chwalę się, ze cwiczę itp. Tak zrobię.

Zajrzyjcie TUTAJ 
i same zobaczcie, że osiągniecie celu jest łatwiejsze niż się wydaje. 



Wszystko zaczyna się w głowie, pamiętajcie ;)

Buziaki :*

poniedziałek, 5 marca 2018

CZY WARTO SIĘ UCZYĆ?

Cześć ;)

Co tam u Was?
W UK ostatnio spadło trochę śniegu, no klęska zywiołowa, ale na szczęście już stopniało wszystko i Anglicy mogą wrócić do normalnego życia, haha :D

Ostatnio nie pisałam nic, bo tak jakoś ciągle coś wypadło... Ale na Insta dodaję w miarę regularnie, więc jeśli mnie jeszcze nie obserwujecie to ZAPRASZAM


Czy spełniliscie swoje marzenia z dzieciństwa o tym kim chcielibyście zostać w przyszłości?
Hmm, ja w sumie to nie, bo chciałam być nauczycielką, jednak powiem Wam, ze w życiu nie zawsze chodzi o to by tylko się uczyć i uczyć. Szkoła daje nam wiele możliwości i mozemy się kształcić jak tylko chcemy, jednak często są to informacje, które nas nie interesują albo w ogóle są sprzeczne z naszymi upodobaniami. Ze względów finansowych wybrałam wyjazd zagranicę i jestem z tego pomysłu bardzo zadowolona. Gdy chcę nauczyć się czegoś nowego, sama mogę sięgnąć do ksiażki czy Internetu. Cudownie jest wiedzieć więcej niż inni i móc pochwalić się wiedzą, ale czy tylko o to chodzi? Zawsze chciałam mieć najlepsze oceny, często tak było, świadectwa z czerwonym paskiem, a gdy wyjechałam, zrozumiałam, że w życiu trzeba umieć sobie radzić, być niezależnym, samodzielnym.To jest naprawdę ważne. Umiejętność integrowania się z ludźmi o innych poglądach, wyznaniach czy nawet kolorze skóry. Oczywiście nie mówię tu o skrajnej tolerancji, bo trzeba rozróżniać, co jest wporządku, a co jesy wybrykiem natury.

Oczywiscie zawsze podkreślam, że marzenia trzeba spełniać, ale kto wie, co wydarzy się jutro? Wiatr potrafi przynieść nam najbardziej nieoczekiwane informacje w najmniej odpowiednim momencie naszego życia, ale... Warto uwierzyć, że wszystko dzieje się po coś. I tymi słowami kończę dzisiejszego posta, choć to temat rzeka.

Buziaki :*

czwartek, 25 stycznia 2018

TEARS SESSION

Cześć ;)

Ostatnio znów miałam okazję wziać udział w sesji fotograficznej. Motywem przewodnim były łzy. Co prawda, nie dokońca wyszło tak jak ja bym tego chciała, ale myślę, ze jak na amatorkę, nie wyglądam aż tak źle, hehe ;)

Nie zapomnijcie śledzić mnie na instagramie :)







Oczywiście czekam na Wasze szczere opinie ;) Chętnie wysłucham rad.

Buziaki :)

środa, 6 grudnia 2017

SWIMSUIT PHOTO SESSION

Hej ;)

Czy u Was już panuje nastrój swiąteczny?
Mówiłam sobie, ze po co mi choinka jak i tak jadę do Polski do na święta i ot mam choinkę w salonie, haha ;) W tv wszędzie puszczają piosenki, któe nadają klimat i zachciało mi się drzewka. 

W sobotę byłam na kolejnej sesji, któą uważam za naprawdę udaną. Pomimo moich niedoskonałości typu tłuste nogi, jestem w stanie stwierdzić, ze zdjecia nie wyszły najgorzej.

A poza tym mam dla Was taką informację, ze mozecie wypełniać płątne ankiety online i jest to faktycznie opłacalne, różnie to wychodzi, średnio 50zł na 2 tygodnie, plus możecie to polecać innym i też macie prowizje. Zobaczcie sami:
PŁATNE ANKIETY

Nie zapomnijcie śledzić mnie na insta:



wtorek, 21 listopada 2017

BUSINESS WOMAN PHOTO SESSION

Hej :)

Zbliżamy się do końca miesiąca... Leci ten czas! 
A co u Was? U mnie raz z górki, raz pod górkę. Byle do piatku.

Ostatnio wybrałam się na sesję. Hasłem przewodnim był biznes, ale w sumie wyszło jak wyszło :) Mile spędzony czas.


wtorek, 7 listopada 2017

IRLANDIA ZDOBYTA - NASZA PIERWSZA ROCZNICA

Hej kochani :)

Za oknem mamy słońce, które miesza się dzisiaj z deszczowymi chmurami - oby tylko nie padało, gdy będę jechała do pracy. W deszcz prowadzić nie lubię! Mniejsza teraz z tym, chciałabym Wam krótko zrelacjonować wycieczkę do Irlandii, na którą wybrałam się razem ze Sławkiem by świętować naszą pierwszą rocznicę. Gdybym miała opisać to w jednym słowie... Cudownie!

Byliśmy razem już w wielu pięknych miejscach, ale Irlandia spodobała mi się szczególnie. Sama nie wiem dlaczego, moze to ten ponury urok? Spodziewałam się deszczu, zresztą tak samo jak na niego liczyliśmy jadąc do Szkocji, ale nie było mi dane poczuć na twarzy ani kropli z irlandzkiego nieba. 

Pierwszego dnia, dotarliśmy do hotelu na nogach, oddalony był od lotniska 10min pieszo. Wieczorny spacer był naprawdę przyjemny i od razu można było poczuć chłodny wiatr. Po romantycznej kolacji jak z bajki poszliśmy spać by rano wstać i dostać się do centrum Dublina na wycieczkę z przewodnikiem. 


Pierwszą atrakcją były ogrody Powerscourt i tu pozwolę sobie wkleić info ze strony navtur.pl:

,,Powerscourt Estate to rozległa posiadłość wiejska we wschodniej Irlandii (hrabstwo Wicklow), położona nad rzeką Dargle u podnóża słynnej góry Sugar Loaf (Cukrowa Głowa), około 30 km w kierunku południowym od Dublina. Tym co przyciąga tu wielu turystów jest otoczona pięknymi ogrodami (Powerscourt Gardens) okazała rezydencja mieszkalna (Powerscourt House). Założenie to powstało w latach 1731-1741 w miejscu dawnego XIII wiecznego zamku obronnego. Jego głównym projektantem był działający w owym czasie na terenie Irlandii słynny niemiecki architekt - Richard Cassels (1690-1751).

Dziś największą atrakcją Powerscourt Estate, są ciągnące się na długości przeszło 20 hektarów malownicze ogrody. Obejrzeć można tu m.in. wielopoziomowy ogród japoński, okazałą fontannę, ogród różany, wykonane z metalu pomniki Pegazów jezioro Trytona czy liczne posagi. Przechadzając się po ogrodach warto także zajrzeć na ekscentryczny cmentarz dla zwierząt, gdzie spotkać można m.in. nagrobki zwierząt domowych takich jak krowy. W weekendy miejsce to bardzo chętnie odwiedzane jest przez osoby z pobliskiego Dublina oraz okolic. W bezpośrednim sąsiedztwie Powerscourt Estate znajduje się pole golfowe, a w odległości około 7 km natrafić możemy największy irlandzki wodospad (Powerscourt Waterfall).''