Obserwujesz?

niedziela, 9 lipca 2017

ARIANA GRANDE COLLETION DRESS

Hej :)

Dziś chciałabym przedstawić Wam sukienkę z kolekcji Ariana Lipsy, którą upolowałam na promocji w Nexcie. Z 50f udało mi się za nią zapłacić tylko 6, więc opłaca się korzystać z takich okazji :)

STYLE NUMBER: JD03958




Takie zakupy to ja lubię. 

Jak mija Wam weekend?
U mnie słonecznie. Jutro kolejny dzień biegania.

Buziaki :*

piątek, 30 czerwca 2017

CHUDZIELCY JEDZĄ ANANASY

Hej ;)

Co tam u Was? Jak przygotowania do weekendu? 
U mnie całkiem nieźle, jutro zabieram mojego księcia w magiczne miejsce, o którym jeszcze nie wie. Zapakowałam prezent urodzinowy w papier i schowałam głęboko w szafie żeby nie znalazł. Byle tylko pogoda dopisała :)

2 tygodnie biorę już l-karnitynę z Treca i nie ćwiczę. Pierwszy tydzień to przez gorąco, przeżyłam głównie na wodzie, a ten tydzień... Zalatana jestem, codziennie coś. Telefony, zakupy, inne duperele...

Natomiast dziś postanowiłam napisać Wam o owocu, w sam raz na lato, który może Wam pomóc nie tylko zrzucić wagę, ale urozmaicić np. śniadanie.



ANANAS

poniedziałek, 5 czerwca 2017

TO JA, POWRACAM!

Cześć wszystkim!

Nie było mnie tu dobre pół roku... Dlaczego? Nawet nie wiem od czego zacząć. Ktoś pojawił się w moim życiu, kto diametralnie je zmienił. Nowy dom, motywacja, nowe cele i sens istnienia. Ta przerwa od bloga też chyba była mi potrzebna. Obecnie myślimy o zwierzątku.

Pomyślałam, że zanim wkroczę na bloga z nowymi pomysłami, wypadałoby się czymkolwiek z Wami podzielić. Od tego w sumie jest ta strona. Wybrałam się na wycieczkę do Hiszpanii z koleżanką z pracy. Spędziłyśmy tam tydzień totalnie leniuchując, ale to nie oznacza, że nic nie zobaczyłyśmy. Nie będę Was zanudzać opowieściami o tym, co robiłyśmy itp. Po prostu zerknijcie na zdjęcia.


sobota, 10 grudnia 2016

KOLEJNY RAZ


Hej ;)

Witam Was serdecznie po długiej przerwie na moim blogu. 
Tak naprawdę nie było mnie tu, bo nie mam weny na paznokcie, choć wiem, ze miałam rozbudować tematykę bloga, zeby było tak jak kiedyś. Hmm, to juz znacie moje noworoczne postanowienie, he :P

Czy pisałam Wam kiedyś, ze mam instagrama? 
Możecie mnie znaleźć tam pod nazwą:

xiness.blogspot



Jakie to zycie jest dziwne, prawda? Ludzie pojawiają się w nim i chociaż zdajemy sobie sprawę, ze są, a potem ich nie ma to cieżko jest zaakceptować fakt, że wszystko przemija. Od razu przypomina mi się lekcja języka polskiego w liceum na temat księgi Koheleta i jego motywu vanitas... Ja chyba nigdy tego nie zaakceptuję. 

środa, 2 listopada 2016

LALALOVE


Cześć kochani!

Jak ten nam umyka... Mamy listopad, w końcu! W końcu dopadło mnie choróbsko - masakra... A do pracy trzeba chodzić, eh :(

Listopad zawsze kojarzył mi się z takim czasem na refleksję, momentem zadumy - pewnie przez to, ze smutnym akcentem miesiąc ten się zaczyna. Mam na myśli Święto Zmarłych... Kochajmy ludzi. Dlaczego tyle złości i nienawiści w nas jest? We mnie też, ale tak trudno czasem to opanować. I tu jest pies pogrzebany - bo z jednej strony życie jest za krótkie na stabilne i umiarkowane życie, niepełne tego, czego od niego oczekujemy - a z drugiej... Szaleństwo daje nam tego powera do codziennosci. Coś, co sprawia, ze się uśmiechamy. 

Znam kogoś kto zawsze się śmieje i wszystkie problemy przyjmuje do siebie - rozwiązując je z czasem, nie goniac za pieniędzmi. Chciałabym tak. I ta osoba na mojej twarzy też potrafi wywołać uśmiech, jejka!